Lech Poznań rzutem na taśmę wygrał z Jagiellonią Białystok (2:1) w zaległym hitowym pojedynku 5. kolejki PKO Ekstraklasy, a VAR w ostatnich minutach musiał naprawić pierwotną decyzję z boiska Szymona Marciniaka, który nie uznał trafienia Roberta Gumnego za rzekomy faul Wojciecha Mońki na Sławomirze Abramowiczu.