LeBron James zrzucił bombę atomową, gdy zapytano go o swoją przyszłość w Lakers KD Jain

4 godzin temu
Zdjęcie: LeBron


Za każdym razem, gdy Los Angeles Lakers zawiedli LeBrona Jamesa, normą stało się zadawanie pytań czołowemu strzelcowi wszechczasów NBA o jego przyszłość.

Tym razem James miał dość duży wybór słów, żeby odpowiedzieć.

W czwartek Lakers przegrali 112:104 z Los Angeles Clippers. James oprócz pięciu zbiórek, sześciu asyst i dwóch przechwytów zdobył 23 punkty.

Po meczu James zrzucił bombę atomową, gdy zapytano go, czy zakończy sezon z Lakersami po szóstej porażce w ostatnich dziewięciu meczach. Miało to jednak zabawny ton.

„Jestem dobry. Jestem dobry. Jestem dobry… Wszyscy są szaleni. Wszyscy są szaleni”, powiedział.

Ta odpowiedź Jamesa może sugerować, iż nie prosi o żadną wymianę i podoba mu się to, gdzie w tej chwili się znajduje. Była to także pierwsza publiczna reakcja Jamesa od czasu pojawienia się raportów sugerujących, iż gubernator Lakers i właścicielka mniejszościowa Jeanie Buss rozważała odejście od niego.

Jeanie Buss z Lakers nie lubi LeBrona Jamesa?

ESPN opublikowało niedawno szokujący raport, w którym ujawnił, co najwyższe kierownictwo Lakers myślało o LeBronie Jamesie po zdobyciu mistrzostwa NBA w 2020 roku.

Z raportu wynika, iż ​​Jeanie Buss była sfrustrowana wpływową rolą Jamesa w organizacji i zastanawiała się choćby nad sprzedażą czterokrotnego mistrza NBA w 2022 roku. Podobno nie spodobał jej się też pomysł zaproponowania mu przedłużenia kontraktu w 2024 roku.

Chociaż żadne z tych oświadczeń nie zostało ogłoszone publicznie, jeżeli raport ten jest prawdziwy, sugeruje to, iż między Bussem a 41-letnią supergwiazdą mogą istnieć pewne wewnętrzne napięcia, które ostatecznie doprowadziły do ​​sprzedaży Lakersów Markowi Walterowi.

Zapytany o to Jakuba, pośrednio odrzucił wszelkie nieporozumienia, mówiąc:

„Szczerze mówiąc, nie interesują mnie raporty” powiedział James. „Odkąd tu jestem, jestem tu ósmy rok [in L.A.]jestem w tej lidze od 23 lat, jest [always going to] jutro będzie kolejny artykuł, szczególnie z udziałem mnie.

„Myślałem, iż to dobrze, ale wiesz, ktoś mógłby spojrzeć na to inaczej. To zawsze dwie strony medalu. … Jak reprezentowałem tę franczyzę i co chciałem zrobić, aby reprezentować tę franczyzę, odkąd tu przybyłem, aż do teraz, z najwyższym szacunkiem, honorem i godnością. Powiedziałbym lojalność. To znaczy, s…, grałem tutaj dłużej niż w jakiejkolwiek innej franczyzie, dla której grałem poza Cleveland. „

James jest bardziej skoncentrowany na jutrze i w tym czasie nie okazuje żadnych oznak chowania urazy do kogokolwiek w organizacji Lakers, choćby po niedawnym sprzecznym raporcie.

Więcej wiadomości o Lakers:

Idź do oryginalnego materiału