Stefano Lavarini od czterech lat pełni funkcję selekcjonera reprezentacji Polski. Polki trzykrotnie z rzędu zdobywały brązowe medale Ligi Narodów, ale mniej szczęścia miały w imprezach mistrzowskich. Ćwierćfinał okazał się nie do przejścia podczas mistrzostw świata w 2022 oraz 2025 roku, mistrzostw Europy w 2023 roku oraz igrzysk olimpijskich w 2024 roku.
REKLAMA
Zobacz wideo TAURON Liga: Sukces BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała okupiony kontuzją rozgrywającej. Komentuje Adriana Adamek
Włoski szkoleniowiec prowadzenie reprezentacji Polski łączy z pracą w Numia Vero Volley Milano. Funkcję tę pełni od półtora roku. Włoska drużyna w pierwszym sezonie pracy 47-latka osiągnęła największe sukcesy w historii klubu - wicemistrzostwo oraz finał pucharu na krajowym podwórku, a do tego trzecie miejsca w Klubowych Mistrzostwach Świata oraz Lidze Mistrzyń.
Stefano Lavarini opuszcza Włochy
Sezon 2025/26 rozpoczął się od zdobycia pierwszego krajowego trofeum - Superpucharu Włoch. Mediolańskie Vero Volley z bilansem 17 wygranych i 5 porażek zajmuje trzecie miejsce w ligowej tabeli. Dużo jednak wskazuje na to, iż po zakończeniu bieżących rozgrywek Lavarini pożegna się ze swoją drużyną.
Zobacz też: Wielki hit mistrza Polski. Gwiazda dołączy do Leona. "Może się okazać za mała"
O wszystkim informuje portal Volleyball.it. Powołując się na tureckie źródła, zapowiada bowiem powrót włoskiego szkoleniowca nad Bosfor. w okresie 2023/24 Lavarini prowadził bowiem Fenerbahce. Jego podopieczną w Stambule była Magdalena Stysiak. Drużyna wywalczyła wówczas mistrzostwo Turcji.
Tam trafi Stefano Lavarini
Według Włochów, za kilka miesięcy Lavarini ma objąć derbowego rywala Fenerbahce - Galatasaray. Włoch zastąpi swojego rodaka. Massimo Barbolini planuje wyjazd do Stanów Zjednoczonych, by pracować w lidze LOVB.
Chociaż Galatasaray jest jednym z największych klubów w kraju, nie zwyciężyło jeszcze w powstałej w 1984 roku Sultanlar Ligi. kilka wskazuje na to, by sytuacja miała się zmienić w tym sezonie. Drużyna ze Stambułu zajmuje piąte miejsce w tabeli z bilansem 13 wygranych i 6 porażek. Do batalii o najwyższe laury awansują wyłącznie czołowe cztery zespoły.
Sytuacja reprezentacji Polski pozostanie bez zmian. Stefano Lavarini podpisał kontrakt do 2028 roku, więc to on będzie prowadzić przygotowania do tegorocznych rozgrywek - Ligi Narodów oraz mistrzostw Europy. Może tym razem uda się przełamać obie passy - awansować do finału LN, a także powalczyć o medale najważniejszej imprezy mistrzowskiej w sezonie.

1 godzina temu













