Latem będzie powrót do Górnika. Trener zabrzańskiego zespołu oficjalnie potwierdził

1 godzina temu

Wisła Płock chciała zatrzymać Wiktora Nowaka na dłużej — zawodnik w tym sezonie stał się jednym z filarów drużyny. Trener Górnika Zabrze Michal Gašparík przeciął jednak wszelkie spekulacje krótko i jednoznacznie: pomocnik wraca na Roosevelta.

Nowak trafił do Wisły Płock na wypożyczenie w lipcu ubiegłego roku. Poprzedni sezon w Zniczu Pruszków — siedem goli i sześć asyst w 33 meczach — sprawił, iż kilka klubów chciało go pozyskać. Wygrał Górnik Zabrze. Ze względu na silną obsadę środka pola w Zabrzu gwałtownie zdecydowano o wypożyczeniu 21-latka, by mógł regularnie grać.

W Płocku plan się sprawdził. Nowak wystąpił w 32 meczach, spędził na boisku 2634 minuty i strzelił pięć goli. Stał się ważnym elementem środka pola Nafciarzy i kibice przy Łukasiewicza zdążyli go polubić. Stąd nadzieje, iż może uda się go zatrzymać na kolejny sezon — przynajmniej na kolejne wypożyczenie.

Gašparík ucina spekulacje

Po sobotnim meczu Wisła Płock — Górnik (0:1) słowacki szkoleniowiec nie pozostawił złudzeń. — Nie ma szans. Chcemy, żeby Wiktor do nas wrócił. Rozumiem, iż kibice i dziennikarze w Płocku chcieliby, żeby zawodnik został tutaj na dłużej, jednak myślę, iż nie ma takiej opcji — powiedział Gašparík. Pochwalił też decyzję o wypożyczeniu: — Jego przejście do Wisły to była bardzo dobra decyzja. Regularnie grał i stał się ważnym punktem wyjściowej jedenastki, co dla rozwoju młodego zawodnika jest świetne. Teraz jednak wraca do nas.

Idź do oryginalnego materiału