Laporta przemówił po polsku! Jasna deklaracja ws. Lewandowskiego

2 godzin temu
Niedziela 15 marca 2026 roku to jeden z najważniejszych dni dla FC Barcelony. Dziś poznamy nazwisko nowego lub nowego-starego prezydenta tego klubu. realizowane są wybory, w których rywalizują Joan Laporta oraz Victor Font. jeżeli pierwszy z nich utrzyma się u władzy, zadowolony z pewnością będzie Robert Lewandowski, który otwarcie go poparł. Sam Laporta też przez cały czas ceni Polaka. W krótkiej wypowiedzi dla Kanału Sportowego ponownie wyraził chęć przedłużenia kontraktu z napastnikiem.
Joan Laporta czy Victor Font? To pytanie od rana zadają sobie kibice FC Barcelony na całym świecie. Cules, czyli oficjalnie zarejestrowani kibice klubu, będący jednocześnie jego współwłaścicielami, a także wszyscy pracownicy "Dumy Katalonii" wybierają prezydenta na kolejne lata. Tylko Laporta oraz Font uzbierali dość oficjalnych podpisów poparcia, by wystartować w decydującej fazie całego procesu. W ostatnich dniach odbyła się m.in. debata między kandydatami.


REKLAMA


Zobacz wideo Afera Śląska i Wisły. Roj: To paradoksalna sytuacja, to jest bardzo zaskakujące


Lewandowski i Laporta, czyli historia wzajemnego szacunku
Za faworyta uchodzi dotychczasowy prezydent, choć niczego nie można przesądzać do samego końca. Za to ze stuprocentową pewnością wiemy, iż Joan Laporta ma pełne poparcie Roberta Lewandowskiego. Polak przyznał to osobiście w wywiadzie dla brytyjskiej telewizji Sky Sports. Szef klubu nie pozostaje mu dłużny. Wielokrotnie wyrażał podziw względem naszego napastnika, a tajemnicą poliszynela jest, iż przenosiny Lewandowskiego do Barcelony w 2022 roku były w dużej mierze sprawką właśnie Joana Laporty. Kontrakt Polaka wygasa w czerwcu tego roku i nie wiadomo, co się w tej sprawie wydarzy. Natomiast Laporta po raz kolejny podkreślił, iż osobiście chciałby przedłużenia umowy.


Laporta przemówił po polsku, a potem znów wyraził chęć nowej umowy dla Lewandowskiego
Dotychczasowy prezydent klubu został zaczepiony w Katalonii przez Kanał Sportowy. Swoją wypowiedź zaczął od słowa... po polsku. Konkretnie "dziękuję". Zapytany po chwili o przyszłość Lewandowskiego, ponownie nie wahał się ani chwili. - Tak. Bardzo bym chciał, by został. Na jeszcze jeden albo dwa sezony - odparł Joan Laporta.


Oczywiście, choćby jeżeli Laporta wygra wybory, nie będzie to gwarancją tego, iż Lewandowski w Barcelonie zostanie. Decyzję ws. ewentualnej oferty nowej umowy podejmie cały pion sportowy, a według hiszpańskich mediów tam doświadczony Polak już takiego poparcia nie ma. jeżeli zaś dojdzie do niespodzianki i wybory wygra Victor Font, to znak zapytania przy przyszłości Lewandowskiego tylko się powiększy.
Idź do oryginalnego materiału