W środę LaMelo Ball nie spisał się najlepiej w meczu przeciwko Cleveland Cavaliers. Charlotte Hornets przegrali 94-87, a Ball zagrał tylko 22 minuty. Podczas swojej kariery uzyskał plus-minus -16, co nie jest dobrym wynikiem.
Pomimo tego słabego występu, główny trener Hornets, Charles Lee, pochwalił Balla za ciężką pracę w innych obszarach kortu. Jest supergwiazdą zespołu, więc podkreślenie jego wkładu nie powinno stanowić problemu.
Lee chce, żeby ludzie docenili ciężką pracę Balla
Ball w całym meczu zdobył tylko dwa punkty, ale miał wpływ na grę także w innych sytuacjach. Wiedział, iż ma za sobą beznadziejny wieczór, więc włożył w to pięć zbiórek, siedem asyst, dwa przechwyty i blok, co trochę to zrekompensowało.
Niestety Hornets nie byli w stanie odrobić strat w meczu z Cavaliers. To byłaby wspaniała okazja na odniesienie przygnębionego zwycięstwa, ale niestety to nie był wieczór Balla.
Do przerwy Hornets przegrywali 56:32, ale udało im się odrobić straty. Przegrali siedmioma punktami, co jest dowodem na to, iż Hornets są na tyle konkurencyjni, iż przestraszą drużynę, która ma być pretendentem.
Jeśli chodzi o przyszłość, jest to zachęcający znak dla Hornets. Podczas meczu, w którym najlepszy zawodnik nie radzi sobie dobrze, reszta drużyny wkroczyła na wyższy poziom, podczas gdy Ball zajmował się mniejszymi rzeczami w tle.
„Bez względu na liczbę strzałów, w dalszym ciągu szarpał i drapał w defensywie. Jego zaangażowanie było tam naprawdę dobre” Lee pochwalił wszechstronny wysiłek Balla.
„Przeważnie starał się to rozegrać i nie pozwalał, aby jego strzały lub niecelne strzały decydowały o energii, jaką włożył w grę, i próbował wpłynąć na grę w inny sposób”.
Bycie numerem jeden to niezwykle trudna rola. Ball radził sobie dobrze w tej roli w ciągu ostatnich kilku sezonów, ale potrzebuje pomocy. Od czasu do czasu może mieć okres przeziębienia, jak na przykład w środę wieczorem.
Na szczęście dla Balla, cieszy się on szacunkiem Lee. To dobra dynamika między zawodnikiem a trenerem, ponieważ wiedzą, iż czasami popełniają pewne błędy, ale gwałtownie wracają do formy lepiej niż kiedykolwiek.

23 godzin temu














