Los Angeles Lakers zajmują w tej chwili środek tabeli Konferencji Zachodniej. Prawdopodobnie będzie to ostatni sezon LeBrona Jamesa w Los Angeles, dał jasno do zrozumienia, iż zmierzch swojej kariery chce spędzić walcząc o mistrzostwo.
„LeBron chce rywalizować o mistrzostwo” – Rich Paul powiedział ESPN. „Wie, iż Lakers budują na przyszłość. Rozumie to, ale ceni realistyczną szansę na wygranie wszystkiego. Jesteśmy bardzo wdzięczni za partnerstwo, które łączy nas z Jeanie przez osiem lat [Buss] i Roba [Pelinka] i uważa Lakers za kluczową część swojej kariery.
Po upływie terminu wymiany zawodników Lakers mogą poprawić swój skład jedynie poprzez rynek wykupów. Jedno nazwisko, które się pojawiło, to Mike Conley.
„Jeśli Conley w ogóle zacznie wracać do poziomu efektywności, jaki regularnie wykazuje poza łukiem, natychmiast pomógłby drużynie Lakers, która zajmuje 18. miejsce pod względem odsetka celnych rzutów za trzy punkty z gry. Co więcej, Conley jest wysokiej jakości rozgrywającym, który potrafi wprowadzić atak w setach i znaleźć otwartych kolegów z drużyny bez ryzyka strat. W zeszłym sezonie w ciągu 24,7 minut na mecz notował średnio 4,5 asysty do zaledwie 1,1 straty i mógłby pomóc ocalić Los Angeles” strasznie bezproduktywna druga jednostka” – napisał Maxwell Ogden z Lake Show Life.
Jednak w piątek ogłoszono, iż Conley wróci do Minnesoty Timberwolves.
„Obrońca wolnego agenta Mike Conley Jr. planuje powrót do Minnesota Timberwolves, źródła podają ESPN. Strony pracują nad terminem jego ponownego podpisania. W tym tygodniu Conley był dwukrotnie wymieniany – do Chicago, potem do Charlotte – zanim został zwolniony i pozwolono mu ponownie dołączyć do Wilków.” Opublikował post Shams Charania z ESPN.
Chociaż nie jest to duża strata dla Lakers, pomocne byłoby dodanie do szatni kolejnego głosu weterana. Conley mógł zapewnić stabilność, zwłaszcza gdyby kontuzja Luki Doncića okazała się poważniejsza.
Los Angeles będzie kontynuować poszukiwania ostatniego nabytku na rynku wykupów. Teraz to tylko kwestia tego, kto będzie dostępny, ale brak Conleya może dokuczać w miarę zbliżania się sezonu posezonowego.

1 dzień temu












