Kubera wraca na lubelski owal. Czy będzie kolejny pogrom?

speedwaynews.pl 2 godzin temu

Dwa bieguny

Orlen Oil Motor Lublin po dwóch kolejkach PGE Ekstraligi, z kompletem zwycięstw, zajmuje 1. miejsce w ligowej tabeli. Sukces ten wydaje się być tak naprawdę zasługą całej drużyny. Do ideału brakuje jeszcze pewniejszych punktów Mateusza Cierniaka, chociaż ma on już za sobą w tym sezonie kilka dobrych biegów. Na szczególne pochwały zasługuje Kacper Woryna, który w tej chwili legitymuje się średnią na poziomie 2,6 punktu na bieg. pozostało o wiele za wcześnie na porównania względem poprzedniego roku, ale bardzo dobrze się to zapowiada.

Na zupełnie odmiennym biegunie formy znajduje się z kolei Stelmet Falubaz. Podopieczni Grzegorza Walaska przez dwie pierwsze kolejki doznali dwóch bolesnych porażek i zajmują w związku z tym przedostatnie miejsce w tabeli.

Trudny czas Myszy

W pierwszym meczu sezonu we Wrocławiu Zielonogórzanie nie przebili choćby granicy 30 punktów. Tak sromotnej porażki nie dało się choćby wytłumaczyć nieobecnością Leona Madsena. Duńczyk miał być już jednak gotowy na drugą kolejkę. Na mecz „o wszystko” z Bayersystem GKM-em. Spotkanie przyjęło ten tytuł, ponieważ przed sezonem wydawało się, iż to między tymi drużynami przebiegnie granica między play-off a play-down.

Los jednak nie dalej pomagał Myszom. Podczas eliminacji do Srebrnego Kasku złamał kość udową podstawowy junior tej ekipy – Damian Ratajczak. Mimo tego Stelmet Falubaz wciąż nie wydawał się być bez szans w domowym starciu z Gołębiami. Rzeczywistość okazała się jednak bardzo brutalna. Żużlowcy Roberta Kościechy dobitnie wykorzystali braki w formie Falubazu, wygrywając 37 do 51. Co wskazuje na to, iż Falubaz może się w Lublinie odbić od dna? Nic. Być może to właśnie brak presji będzie dobrym punktem wyjścia do przełamania.

„Nie przywozi nigdy zera”

Tak śpiewali kibice Orlen Oil Motoru za każdym razem, kiedy wyścig dla ich klubu zwyciężał Dominik Kubera. Tym razem, po raz pierwszy od sześciu lat, przyjeżdża nad Bystrzycę w roli gościa. Być może to właśnie on oraz fakt, iż zna lubelski owal jak własną kieszeń, będzie przyczynkiem do dobrego wyniku Falubazu.

Wychowanek leszczyńskiej Unii ma za sobą jednak bardzo trudne wejście w sezon. Po dwóch rundach jego średnia to zaledwie 1,333 punktu na bieg. Co interesujące – i w przypadku Domina godne odnotowania – ma on już na swoim koncie po dwunastu biegach cztery „śliwki”. Czy w Lublinie nastąpi przełamanie? jeżeli Domin wykorzysta swój największy atut, jakim są starty, to może mu to dać na tym torze olbrzymią przewagę.

Siedem lat temu

Motor nie przegrał meczu na swoim torze już od 3 lat, bez paru dni. Falubaz za to nie wygrał meczu w Lublinie od 7 lat. Był 30 czerwca 2019 roku. Goście od samego początku narzucili gospodarzom trudne warunki. Mecz przez dłuższy czas był „na styku”, jednak w końcówce Zielonogórzanie wrzucili wyższy bieg, wygrywając ostatecznie 41 do 49. Było to na tyle dawno, iż żaden z ówczesnych żużlowców Falubazu już nie jeździ dla tej drużyny. Ale! Jednym z liderów gości był wtedy Martin Vaculik, który wywalczył płatny komplet punktów (14+1). Czy Słowak w piątek powtórzy tę sztukę? Na pewno tym razem nie ucieszy to fanów z południowej części województwa lubuskiego.

Prognoza pogody

Różne prognozy pogody wskazują w zasadzie na to samo – to będzie zimny i raczej pochmurny wieczór w Lublinie. Temperatura powinna jedynie lekko przebić 10 stopni Celsjusza, ale co ważniejsze, nie powinno być wtedy opadów. Tu jednak pojawiają się różnice w zależności od źródła i nie można ich w związku z tym w 100% wykluczyć. Mimo wszystko nic nie wskazuje na ulewę zagrażającą meczowi. Portal speedwaynews.pl przeprowadzi relację LIVE z tego pojedynku. Serdecznie zapraszamy!

Awizowane składy na mecz Orlen Oil Motor Lublin – Stelmet Falubaz Zielona Góra:

Orlen Oil Motor Lublin:
9. Martin Vaculik
10. Fredrik Lindgren
11. Kacper Woryna
12. Mateusz Cierniak
13. Bartosz Zmarzlik
14. Bartosz Bańbor
15. Bartosz Jaworski
16.

Stelmet Falubaz Zielona Góra:
1. Dominik Kubera
2. Michał Curzytek
3. Przemysław Pawlicki
4. Andrzej Lebiediew
5. Leon Madsen
6. Oskar Hurysz
7. Mitchell McDiarmid
8.

Dominik Kubera
Idź do oryginalnego materiału