- Thurnbichler chciał jak najlepiej, wiem to przecież choćby z prywatnych rozmów, dlatego tym bardziej trudno dziś nie zaprotestować, gdy mu wywlekają, iż jednego dnia chciał tak, a drugiego inaczej. On się miotał, bo chciał jak najszybciej im pomóc, próbował różnych metod, a oni robią z niego nieudacznika - burzy się Rafał Kot, członek zarządu PZN, sprzeciwem reagując na słowa pod adresem Austriaka, wypowiadane przez Dawida Kubackiego i Aleksandra Zniszczoła.