Wczoraj największe motorsportowe media informowały, iż zmiana na stanowisku szefa Astona Martina jest już przesądzona. Tym doniesieniom zaprzecza jednak sam zespół.
Zarówno Autosport jak i Autoracer pisały wczoraj, iż Adrian Newey nie jest już szefem Astona Martina i skupi się na pracy nad rozwojem bolidu z Silverstone jako dyrektor techniczny. W artykułach tych nie było domniemania, a raczej pewność.
Następcą Neweya miał zostać Jonathan Wheatley, który w tej chwili jest szefem w zespole Audi w Formule 1. Lawrence Strollowi miało zależeć na jak najszybszym zwolnieniu go z zakazu konkurencji.
Wczoraj wieczorem jednak Aston opublikował oświadczenie w tej sprawie, w którym odrzuca te twierdzenia.
“Zespół nie będzie się angażował w spekulacje medialne na temat władz zespołu. Adrian Newey przez cały czas prowadzi zespół jako Szef Zespołu i Zarządzający Partner Techniczny” – napisał Aston Martin, cytowany przez racingnews365.com.
Z kolei Audi napisało mediom, że… nie ma nic do zakomunikowania.
Jeszcze inne źródła mówią, iż Wheatley ma nie dogadywać się z Mattią Binotto i dlatego rozważa odejście, ale dziś ma rozmawiać z nim szef koncernu Audi by wyjaśnić sytuację w ekipie.
Wygląda zatem na to, iż wbrew doniesieniom Autosportu, zmiany w przedstawianym kształcie mogą nie nastąpić.

3 godzin temu