Kowalczyk miała wielbiciela. To była trauma. "Bałam się go najbardziej"
Zdjęcie: Kobieta o długich blond włosach w czerwonej koszulce z białym logo, siedzi przy stole, obok niej stoi butelka wody. W tle czerwona ścianka z logo Santander oraz inne osoby.
Justyna Kowalczyk-Tekieli prowadzi dzisiaj spokojne i ustabilizowane życie. Po wielu losowych zawirowaniach nareszcie odzyskała poczucie bezpieczeństwa. Potrafi to cenić, bo swego czasu w własnej skórze doświadczyła, jaką cenę trzeba czasem zapłacić za gigantyczną popularność. Stalker, który wystawał przed jej domem, by "chronić ją przed szatanem" to jedna z tych historii, która przez lata nie pozwoliła jej zasypiać i budzić się bez lęku.

3 godzin temu










