Tygodniowe zgrupowanie w Krakowie przeszło do historii. Przez siedem dni seniorska reprezentacja Polski kobiet trenowała w hali AGH, przygotowując się do listopadowych meczów kwalifikacyjnych do EuroBasketu 2027. Zwieńczeniem lipcowych treningów będzie Międzynarodowy Turniej w Okręgu Kłajpedzkim, na który KoszKadra kobiet wyruszyła w środę.
Reprezentacja przebywała w Krakowie od 22 lipca. Zawodniczki trenowały codziennie, często dwa razy dziennie – przed południem i po obiedzie. Zajęcia były skoncentrowane przede wszystkim na przygotowaniach do listopadowych spotkań kwalifikacyjnych.
- To był intensywny czas. W pewnym momencie przyszedł mały kryzys, ale udało nam się go przezwyciężyć i odbudować przed meczami na Litwie. Same wyniki spotkań turniejowych nie są dla nas najważniejsze. Chcemy przede wszystkim przetestować określone warianty. Finlandia będzie poniekąd odpowiednikiem Izraela, a Litwa ma być dla nas Czarnogórą. Właśnie w ten sposób podchodzimy do naszych rywali - mówi przed turniejem Karol Kowalewski, główny trener reprezentacji Polski kobiet.
Nasz zespół leciał z Krakowa do Wilna z przesiadką w Warszawie, a następnie udał się autobusem do Kłajpedy. Niestety, nie wszystko przebiegło zgodnie z planem. Znaczna część bagażu reprezentacji utknęła na lotnisku w stolicy i ma dotrzeć do Wilna dopiero w nocy. Na miejscu odbierze ją kierownik zgrupowania Konrad Kapturski, który wraz z bagażem dotrze do hotelu nad ranem.
W Grodzie Kraka trenowało 14 powołanych koszykarek. Wśród nich znalazły się dwie debiutantki, które wcześniej nie miały okazji uczestniczyć w zajęciach seniorskiej KoszKadry 5x5: Malina Piasecka i Weronika Wesołowska.
- Bardzo dobrze czułam się podczas zgrupowania. Na początku było sporo stresu, ale jednocześnie cieszyłam się, iż moja praca została zauważona. Możliwość trenowania w takim gronie zawodniczek i z takim sztabem szkoleniowym to dla mnie kolejne cenne doświadczenie oraz ogromny zaszczyt. Mam nadzieję, iż przez cały czas będę się rozwijać i pozostanę w zespole na dłużej - relacjonuje Malina Piasecka.
- Przed przyjazdem na zgrupowanie rozmawiałam z trenerem Wojciechem Szawarskim, z którym współpracuję w klubie. Miałam również okazję porozmawiać z Lilianą Banaszak, która – podobnie jak ja – jest gnieźnianką. Od razu otrzymałam od niej wsparcie, ale słowa czasami nie oddają tego, co dzieje się wewnątrz zespołu. Cieszę się, iż mogłam tego doświadczyć i przez cały czas mogę być częścią tej grupy - dodaje Piasecka.
Co ciekawe, druga z debiutantek, Weronika Wesołowska, nie odczuwała przed zgrupowaniem większej tremy.
– Nie miałam większych obaw przed przyjazdem. W trakcie sezonu nasze drogi z dziewczynami często się przecinają i niemal co tydzień spotykamy się przy okazji kolejnych meczów. Pewna obawa wynikała jedynie z tego, iż byłam tutaj praktycznie jedyną nową osobą. Cały system pracy sztabu szkoleniowego jest dla mnie czymś nowym. Wiedziałam, iż będę musiała gwałtownie się do niego przystosować – wyjaśnia popularna „Isia”.
Ciepło o debiutantkach wypowiada się również główny trener KoszKadry. - Nowe zawodniczki musiały się zaaklimatyzować, ale wniosły do grupy dużo energii. To ważne, aby pojawiała się w niej nowa krew. Obie debiutantki nie odstawały poziomem od pozostałej części zespołu. Jestem przekonany, iż będą miały okazję zaprezentować się w meczach sparingowych – wyjaśnia Karol Kowalewski.
Początkowo zespół miał udać się na Litwę w 12-osobowym składzie. Sztab szkoleniowy był jednak na tyle zadowolony z postawy koszykarek podczas treningów, iż ostatecznie zabrał do Kłajpedy wszystkie powołane zawodniczki.
- Mamy taką możliwość, więc chcemy z niej skorzystać. Zależy nam, aby nowe zawodniczki dowiedziały się, jak wygląda od środka pełny cykl przygotowań, i były gotowe na listopad – zaznacza Karol Kowalewski.
Międzynarodowy Turniej w Okręgu Kłajpedzkim miał się początkowo odbyć w położonych około 20 kilometrów od Kłajpedy Gorżdach. Ze względu na duże zainteresowanie kibiców wprowadzono jednak zmiany organizacyjne. Czwartkowy mecz z Finlandią Polki rozegrają w hali „Gargždų daugiafunkcis sporto ir pramogų centras”, natomiast dzień później zmierzą się z Litwą w hali „Švyturio Arena” w Kłajpedzie.
Mecz z Litwą będzie można obejrzeć na kanale YouTube litewskiej federacji – link zamieścimy na naszej stronie. Spotkanie z Finlandią najprawdopodobniej nie będzie transmitowane. Oba mecze będzie można śledzić za pośrednictwem relacji statystycznych.

4 godzin temu















