Kontra na Bukowieckiej w końcówce. Trzeci czas w historii polskiej LA

2 godzin temu
Zdjęcie: Dwie lekkoatletki rywalizujące w biegu halowym, widoczne w intensywnym wysiłku podczas wyścigu. Jedna z zawodniczek ma na sobie niebieski strój i numer startowy, druga ubrana jest na czarno. Atmosfera


Długo trzeba było czekać na pierwszy start Natalii Bukowieckiej w hali w 2026 roku. Nasza mistrzyni Europy z Rzymu, wicemistrzyni świata z Budapesztu, ale i medalistka olimpjska z Paryża ma w planach tylko trzy występy zimą, ten pierwszy miał dać kwalifikację do halowych mistrzostw świata. I dał, z szóstym czasem na świecie - 50.97 s. Polka prowadziła wychodząc na ostatnią prostą. I wtedy zaatakowało ją Emma Zapletalova, słowacka gwiazda biegów płotkarskich.
Idź do oryginalnego materiału