Champions LeagueLiga Mistrzów powróciła po przerwie reprezentacyjnej i już na początek zaserwowała nam interesujące widowiska. Zarówno jeden, jak i drugi środowy mecz budził spore emocje.
Co pokazały nam mecze Liverpoolu z PSG i Barcy z Atletico?
PSG wytarło podłogę Liverpoolem
Quarter-final first legs ✅#UCL pic.twitter.com/DCHyQXU3JD
— UEFA Champions League (@ChampionsLeague) April 9, 2026Francuska formacja zyskuje z każdym kolejnym tygodniem. Podopieczni Luisa Enrique złapali formę i w pewny sposób rozprawili się z Liverpoolem wynikiem 2:0.
Dla kibiców The Reds na pewno niepokojący jest sposób, w jaki ich drużyna przegrała. Na Parc des Princes istniała w zasadzie jedna drużyna, a jedyne sytuacje w meczu tworzyło sobie PSG.
Klimat Anfield może pozwolić odwrócić dwumecz, ale z taką grą Liverpoolowi będzie bardzo trudno awansować do półfinału.
Bezlitosne Atletico wypunktowało FC Barcelonę
Katalończycy znani są z futbolu totalnego, w którym defensywa cierpi kosztem ofensywy. Tak też było tym razem, gdy czerwoną kartkę wyłapał Cubarsi.
To wydarzenie mogłoby się wydawać, iż ustawiło mecz, ale pomimo gry w osłabieniu to Barca dalej dyktowała to, co dzieje się na boisku. Była to jednak zarazem sytuacja idealna dla Atletico.
Podopieczni Diego Simeone skupili się na defensywie i wykorzystaniu potknięć rywala. Taktycznie Atletico wyglądało znakomicie i zwyciężyło po długiej przerwie w Barcelonie wynikiem 2:0. Na Estadio Metropolitano wszystkie karty będą w rękach drużyny z Madrytu. jeżeli w obronie zagrają w podobny sposób, to powinni być spokojni o awans do półfinału.

5 godzin temu

















