W KSZO Ostrowiec Świętokrzyski wrze. Po ostrym oświadczeniu kibiców doszło do konfrontacji fanów z prezesem Piotrem Chorabem. Podczas konferencji prasowej padały zarzuty dotyczące zarządzania klubem, polityki transferowej, szkolenia młodzieży i sprzedaży biletów. Nie zabrakło również bardzo mocnych słów i wzajemnych pretensji. Niektóre fragmenty stały się wręcz viralem.
Kibice KSZO domagali się odpowiedzi
Atmosfera wokół KSZO zrobiła się bardzo napięta po sobotnim remisie 2:2 z Naprzodem Jędrzejów. Ostrowiecki zespół prowadził 2:1, ale stracił zwycięstwo w ostatniej akcji spotkania. Była to pierwsza strata punktów KSZO na własnym boisku w tym sezonie.
Dzień później grupa kibiców opublikowała oświadczenie zatytułowane „Na trybunach Ekstraklasa, w zarządzie B-klasa”. Fani bardzo ostro ocenili funkcjonowanie klubu i domagali się zmian organizacyjnych.
Wśród ich zarzutów znalazły się między innymi brak dyrektora sportowego, polityka transferowa i kadrowa (m.in. odejście Filipa Laskowskiego do Hutnika Kraków), sytuacja w Akademii KSZO, organizacja sprzedaży biletów oraz sposób wykorzystywania klubowych pieniędzy.
– Wydaje mi się, iż każdy, kto jest przy klubie, doskonale widzi, co się dzieje. Klub się nie rozwija pod względem organizacyjnym, pod względem szkolenia młodzieży. My jako kibice widzimy wiele nieścisłości i sądzimy, iż klub aspirujący do gry w drugiej lidze powinien zupełnie inaczej funkcjonować – mówił przed konferencją Marcin Przepiórka, przedstawiciel kibiców.
Prezes KSZO: „Robienie niepotrzebnej szopki”
Na odpowiedź władz nie trzeba było długo czekać. Piotr Chorab stanął przed kibicami i od początku nie zamierzał unikać trudnych tematów.
Prezes KSZO bardzo krytycznie odniósł się jednak do sposobu, w jaki fani postanowili wyrazić swoje niezadowolenie.
– Ostatnie wydarzenia ze strony kibiców to robienie niepotrzebnej szopki. Najważniejsze powinno być to, co dzieje się w klubie. A wywieszanie prześcieradeł czy wypisywanie komentarzy na Facebooku jest trochę nietaktowne – stwierdził Chorab.
Jednocześnie zapewnił, iż jest gotowy rozmawiać o wszystkich problemach.
– Jeżeli rozpoczęliście, to jestem otwarty na dyskusję, bo klub nigdy nie będzie miał nic do ukrycia – dodał.
Chorab: „Kibice są od kibicowania, a nie od zarządzania”
Jednym z najbardziej zapalnych tematów była kwestia wpływu kibiców na funkcjonowanie klubu. Fani chcieli, aby przedstawiciel ich środowiska został dopuszczony do bezpośredniego działania w KSZO.
Chorab zdecydowanie odrzucił taki pomysł. Przypomniał, iż już w momencie przejęcia klubu wyznaczył granicę dotyczącą roli kibiców.
– Pamiętacie, cztery lata temu, obejmując klub, postanowiłem sobie, iż nigdy nie dopuszczę do dwóch rzeczy. Po pierwsze, nigdy w klubie nie będzie grana polityka, a po drugie – kibice są od kibicowania, a nie od zarządzania klubem – mówił prezes.
Jak podkreślił, miał wielokrotnie przekazywać to stanowisko przedstawicielom fanów.
„Nie uśmiechaj się głupio pod nosem”
Temperatura dyskusji rosła wraz z kolejnymi pytaniami. W pewnym momencie jeden z kibiców w bardzo ostrych słowach zwrócił się do Choraba, zarzucając mu między innymi aroganckie zachowanie.
– Chciałeś więcej pieniędzy? Prezydent dał więcej pieniędzy. Nie uśmiechaj się głupio pod nosem, bo mnie to wkur***, te twoje uśmiechy, k***a, aroganckie, cwaniackie. Szanuj nas i się nie uśmiechaj głupio pod nosem – padło podczas konferencji.
Tymczasem na konferencji prezesa KSZO Ostrowiec z kibicami pic.twitter.com/7XLGhVQz7m
— Kanał Minus (@Kanal_minus) September 8, 2026
Wzajemne pretensje nie ograniczały się więc do kwestii sportowych. Kibice domagali się wyjaśnień dotyczących finansów, organizacji klubu oraz decyzji podejmowanych przez jego władze.
Chorab z kolei konsekwentnie bronił sposobu, w jaki kierowany przez niego klub funkcjonuje.
Jedną z decyzji, która szczególnie nie spodobała się kibicom, było odsunięcie ich środowiska od sprzedaży biletów.
Chorab uważa jednak, iż zmiana okazała się korzystna dla klubu. Według prezesa po wprowadzeniu nowego rozwiązania wyraźnie wzrosła sprzedaż wejściówek w dniu meczu.
– Nie wiem, komu to przeszkadza, ale mało mnie to interesuje. Dla mnie liczy się klub i to, iż te przychody są coraz większe – przekonywał.
To właśnie kwestie organizacyjne były jednym z głównych punktów spornych podczas całego spotkania.
Łukasz Tarkowski zostaje trenerem KSZO
Kibice pytali również o sytuację pierwszego zespołu i pracę Łukasza Tarkowskiego. W tym przypadku Chorab nie pozostawił wątpliwości.
Prezes KSZO zapewnił, iż szkoleniowiec przez cały czas będzie prowadził drużynę.
– Wiem, iż trener dobrze pracuje, mam do niego zaufanie. Liczę, iż zespół z meczu na mecz będzie grał lepiej – powiedział.
Tym samym mimo niezadowolenia części kibiców nie należy spodziewać się zmiany na ławce trenerskiej.
Nieustanne pukanie do II ligi
Sportowo sytuacja KSZO nie wygląda w tej chwili źle. Po siedmiu kolejkach zespół z Ostrowca Świętokrzyskiego zajmuje drugie miejsce w grupie IV III ligi. Sęk w tym, iż KSZO znajduje się na tym poziomie rozgrywkowym nieprzerwanie od sezonu 2013/14. Od kilku lat klub z Ostrowca bezskutecznie próbuje awansować do II ligi.
Jednocześnie konflikt pomiędzy częścią kibiców a władzami klubu wyraźnie się zaostrzył. Fani domagają się zmian i większej przejrzystości działania, natomiast prezes Chorab stanowczo broni przyjętego sposobu zarządzania.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
fot. facebook.com/kszo1929

1 godzina temu















