Ta kolejka Ekstraklasy to jeden wielki festiwal nieudacznictwa sędziów. W programie „Liga+Extra” Adam Lyczmański, ekspert Canal+ oceniający kontrowersje, wskazywał kolejne poważne błędy arbitrów. Odniósł się m. in. do sytuacji z rzutem karnym dla Wisły Kraków w meczu z Legią przy Łazienkowskiej (0:2). Lyczmański powiedział też, iż sędzia VAR, który w ten weekend po raz kolejny zachowywał się w kompromitujący sposób, to człowiek, który ostatnio… szkolił młodych ludzi, chcących być arbitrami VAR. Niepojęte.
W pierwszej połowie Bartosz Kapustka w polu karnym Legii ewidentnie kopnął w nogę Juliusa Ertlthalera z Wisły Kraków. Sędzia Damian Sylwestrzak jednak nie zagwizdał, nie został też wezwany do monitora. Wisłę skrzywdzono jeszcze kolejny raz, bo bramka na 1:0 dla Legii, która padła po aucie, nie powinna zostać uznana.
W programie „Liga+Extra” kontrowersje oceniał Adam Lyczmański. Miał, co robić i nie był łagodny w stosunku do arbitrów. Ale trudno się dziwić.
– Bartosz Kapustka fauluje. Zawodnik Wisły robi efektywny zwód. Próbuje sobie zagrać piłkę do tyłu i zostaje kopnięty w nogę postawną. To, iż to jest lekkie kopnięcie, nie ma znaczenia, bo zawodnik Wisły jest wytrącony z rytmu przy akcji efektywnej, gdzie coś z tego się mogło urodzić. Jest to faul, sędzia z boiska nie reagował, sędziowie w centrum VAR nie reagowali. Zapytacie mnie, czy jestem w stanie to sensownie wytłumaczyć. Nie, nie jestem. Sędzia Sylwestrzak widzi wyraźnie tę sytuację i być może uznał, iż ten kontakt jest zbyt delikatny. Ale tutaj wiele składowych przemawia za przewinieniem i to przewinienie jest – analizował Lyczmański sytuację z karnym dla Wisły.
Adam Lyczmański: „Wiśle Kraków w tej sytuacji należał się rzut karny”.
Ligę+Extra oglądaj w CANAL+: https://t.co/Khg2yEVJUo https://t.co/VYr2BjQBd0
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) October 11, 2026
W programie skupiono się również na spotkaniu Jagiellonii z Górnikiem Zabrze (1:3), gdzie mieliśmy festiwal pomyłek sędziego Wojciecha Myć, któremu na VAR-ze „pomagał” Paweł Malec, ale nieprzypadkowo wzięliśmy to słowo w cudzysłów, bo arbiter VAR również się kompromitował. A mowa o człowieku, który w ostatnich dniach, jak się okazuje, szkolił młodych arbitrów.
– W tygodniu był instruktorem, wręcz pokazywał warsztat sędziowania młodym arbitrom VAR. I teraz zadaję sobie pytanie: Jak ma być dobrze, o ile sędzia, który po raz kolejny, będąc na VAR, popełnia tak kardynalne błędy, szkoli potencjalny narybek? Tym sędzią jest Paweł Malec. Tu jest coś nie tak, o ile człowiek, który jest nauczycielem młodych, którzy mają za chwilę pukać do bram Ekstraklasy czy I ligi, popełnia takie błędy. Od tego bym zaczął, to bardzo ważna kwestia – powiedział Lyczmański.
Adam Lyczmański o Pawle Malcu: „Jak ma być dobrze, o ile sędzia, który popełnia tak kardynalne błędy szkoli młodych sędziów VAR?”
Ligę+Extra oglądaj w CANAL+: https://t.co/Khg2yEVJUo https://t.co/x2vtPeoCWX
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) October 11, 2026
Fot. Newspix.pl
ZOBACZ RÓWNIEŻ

1 dzień temu
















