
W sieci wrze po walce Polki na ostatniej gali KSW 116 w Gorzowie Wielkopolskim. Można choćby powiedzieć, iż rozpętała się burza. Mowa o pojedynku z udziałem Eweliny Woźniak, podczas którego jeden z komentatorów imprezy zdecydował się na dosadne określenie wydarzeń z klatki.
Ewelina Woźniak na gali XTB KSW 116 zmierzyła się z mocną Francuzką Evą Dourthe. Pojedynek zupełnie nie poszedł po myśli Polki, która w pierwszej rundzie najprawdopodobniej doznała jakiegoś poważnego urazu, o którym komunikowała w przerwie swojemu narożnikowi. Jednak wola walki kazała jej kontynuować starcie.
W drugiej rundzie jednak Woźniak została całkowicie zdominowana przez rywalkę i w efekcie przegrała przez TKO po bardzo długim obijaniu jej w parterze przez Dourthe.
- ZOBACZ TAKŻE: Adrian Bartosiński wciąż mistrzem. Na KSW 116 rywal nie miał z nim szans
"I'm happy to get a win in such an organisation!" – Eva Dourthe on her KSW debut with @BorekMati
XTB #KSW116 | @CANALPLUS_SPORT | KSWTV pic.twitter.com/x6XtZ9MVZ2
Burza po walce Polki na KSW
Po walce stan Eweliny Woźniak był bardzo poważny, o czym poinformował jej menadżer – Przemysław Kosiński:
„Ewelina Woźniak nie powinna wyjść do drugiej rundy. Jest zagrożenie życia w tym momencie. Trzymajcie kciuki.
Ewelina już w szpitalu – czeka na skan. Nie żebra, a pęknięty mostek po pierwszej rundzie.”
Ewelina Woźniak nie powinna wyjść do drugiej rundy.
Jest zagrożenie życia w tym momencie.
Trzymajcie kciuki #KSW116
Ewelina już w szpitalu – czeka na skan. Nie żebra, a pęknięty mostek po pierwszej rundzie. Czekamy na wyniki #KSW116
— Przemek Kosiński (@PrzemekMMA) March 14, 2026Jednak nie tylko stan fizyczny Polki był przedmiotem dyskusji po tej walce. Kontrowersyjny okazał się komentarz Mariana Ziółkowskiego, który przy mikrofonie opisywał wydarzenia gali XTB KSW 116.
Ziółkowski dominację Francuzki nad Polką nazwał „świniobiciem”, co nie spodobało się Kosińskiemu, co wyraził dosadnie w usuniętym już tweecie na portalu X.
Z czasem w stronę Kosińskiego padły przeprosiny, które przekazał menadżer Artur Ostaszewski, cytując Mariana Ziółkowskiego:
„Właśnie dostałem telefon od Mariana Ziółkowskiego (który nie ma X), z prośbą o publiczne przekazanie tutaj, iż przeprasza @Ewi_Wo_MMA za swój niestosowny tekst o „świniobiciu”. Źle dobrał słowa – miał na myśli brutalność tego, co się działo w klatce.
Właśnie dostałem telefon od Mariana Ziółkowskiego (który nie ma X), z prośbą o publiczne przekazanie tutaj, iż przeprasza @Ewi_Wo_MMA za swój niestosowny tekst o „świniobiciu”. Źle dobrał słowa – miał na myśli brutalność tego, co się działo w klatce.@KSW_MMA
— Artur Ostaszewski (@ar_ostaszewski) March 14, 2026Zamieszanie podsumował także Przemysław Kosiński, kończąc temat poniższym tweetem:
„Dziękuję. Ewelina nie powinna wyjść do drugiej rundy. Szkoda, iż kamery nie nagrały jej odpowiedzi, iż nie jest zdolna do walki: Kill or be killed! Wiedziała na co się pisze!”
Dziękuję. Ewelina nie powinna wyjść do drugiej rundy. Szkoda, iż kamery nie nagrały jej odpowiedzi, iż nie jest zdolna do walki:
Kill or be killed!
Wiedziała na co się pisze! https://t.co/3zODG8I6ED
A Wy co sądzicie o słowach Mariana Ziółkowskiego? Przesada czy ubarwienie komentarzem wydarzeń z klatki?

1 godzina temu






