Kołtun i Pleskot pierwszymi liderami Rajdu Świdnickiego. Sezon RSMP oficjalnie wystartował

2 godzin temu

Za nami pierwszy odcinek specjalny nowego sezonu RSMP. Rajd Świdnicki rozpoczął się piątkowego wieczora na krótkiej, widowiskowej próbie w centrum miasta. Najlepszym czasem popisali się tam Jarosław Kołtun i Ireneusz Pleskot. Jednocześnie należy podkreślić, iż dzisiejsze wyniki nie mają większego znaczenia – prawdziwa rywalizacja w inaugurującej mistrzostwa Polski rundzie rozpocznie się dopiero jutro rano, na długich, górskich oesach w Sudetach.

Spis treści:

  • Początek nowego sezonu RSMP
  • Odcinek testowy w Walimiu
  • Superoes w Świdnicy

Sezon RSMP wystartował

Kibice rajdów samochodowych w Polsce czekali na ten dzień bardzo długo. Po zimowej przerwie, w końcu wystartował Rajd Świdnicki a razem z nim nowy sezon RSMP. O godzinie 9:00 wszyscy stali już ustawieni w dogodnych miejscach na próbie Przełęcz Walimska – Walim. Kultowy fragment ze słynnymi patelniami stanowił w tym roku odcinek testowy. Oczywiście różni zawodnicy przybierali tutaj inną strategię – zarówno w kontekście stylu jazdy, poziomu „naciskania”, ale też ustawień, czy też samych opon. Jak to odcinek testowy – nie był całkowicie miarodajny.

fot. Kamil Wrzecionko

Najlepszy czas wykręcili na nim ostatecznie Łukasz Byśkiniewicz i Łukasz Jastrzębski, którzy wykorzystali bardzo dobre warunki panujące na trasie już pod koniec czasu trwania odcinka testowego. Drudzy byli Piotr Krotoszyński i Ugnius Vainevicius a trzeci Zbigniew Gabryś oraz Adrian Sadowski. Bardzo dobre 6. miejsce zajęli Michał Chorbiński i Adam Chrzanowski – najlepsza z załóg w samochodzie Rally3. Oni uplasowali się przed kilkoma autami Rally2 – jak się później okazało, nie po raz ostatni tego dnia.

fot. Kamil Wrzecionko

Superoes w Świdnicy

O godzinie 15:00 odbyła się ceremonia startu honorowego, natomiast o 19:00 ruszyły przejazdy superoesu w centrum Świdnicy. jeżeli chodzi o RSMP, wygrali Jarosław Kołtun i Ireneusz Pleskot. 0,8 s stracili do nich drudzy Łukasz Byśkiniewicz i Łukasz Jastrzębski, zaś 1,3 s z tyłu byli Zbigniew Gabryś i Adrian Sadowski. W pierwszej piątce znalazło się jeszcze miejsce dla duetów Adrian Rzeźnik / Kamil Kozdroń oraz Jarosław Szeja / Marcin Szeja. TOP5 zmieściło się ostatecznie w zaledwie 1,5 s. W kontekście jutrzejszych, długich, górskich oesów, takie różnice nie mają na dobrą sprawę żadnego znaczenia.

fot. Kamil Wrzecionko

W klasie 3 superoes wygrali Michał Chorbiński i Adam Chrzanowski – znów pokonując kilka załóg w autach Rally2. Natomiast w klasie 4 i jednocześnie w całej ośce – można by powiedzieć, bez zaskoczenia – zwyciężyli Dariusz Poloński i Łukasz Sitek. jeżeli chodzi o HRSMP, w Świdnicy najlepsi byli Damian Sawicki i Piotr Sieliło. Drugie miejsce zajęli Krzysztof Czechak i Michał Marczewski zaś trzecie Marcin Majcher i Mateusz Adamski. Ci ostatni stracili co prawda 5,1 s, natomiast zaprezentowali kibicom show, które było oklaskiwane przez bardzo długi czas.

Zdjęcia: Kamil Wrzecionko

Idź do oryginalnego materiału