Kolejny zawodnik odchodzi z ROW-u Rybnik. Młodzieżowiec podziękował kibicom

speedwaynews.pl 2 godzin temu

To spore zaskoczenie dla kibiców z Górnego Śląska. Jakub Żurek ogłosił, iż jego przygoda z rybnickim klubem dobiegła końca. Młodzieżowiec, który w minionych rozgrywkach stanowił o sile formacji juniorskiej Rekinów, zamieścił w mediach społecznościowych emocjonalny wpis, w którym podziękował działaczom, sztabowi oraz sympatykom ROW-u za wsparcie w okresie 2026.To kolejny istotny element układanki, który w przerwie międzysezonowej żegna się z rybnickim zespołem.

Współpraca młodzieżowca z rybnickim klubem dobiegła końca przynajmniej na nadchodzący cykl 2027. Odchodzący junior to niejedyna twarz, której w kolejnych rozgrywkach fani nie zobaczą w barwach Rekinów. Rybnicki sztab już wcześniej sygnalizował głębokie roszady kadrowe, zapowiadając rozstanie z Jesperem Knudsenem oraz Kacprem Tkoczem. Z zespołem pożegnał się również Nicolai Klindt, którego pozyskanie oficjalnie ogłosił już klub z Częstochowy. Pożegnanie Żurka wpisuje się więc w szerszy plan przebudowy kadry, do jakiej dochodzi po zakończeniu minionego sezonu.

Od Piły i Leszna do Rybnika

19-letni wychowanek leszczyńskiej Unii trafił do Rybnika przed portalem rozgrywek 2026 roku po wcześniejszych startach w U24 Ekstralidze oraz zmaganiach najniższego szczebla w barwach Polonii Piła. Przejście na zaplecze najlepszej ligi świata okazało się dla niego cennym sprawdzianem i szansą na zebranie ligowego obycia.

Żurek gwałtownie zyskał sympatię rybnickiej publiczności, bezkompromisowo walcząc o oczka na trasie. Wystąpił w 14 spotkaniach ligowych, wyjeżdżając na owal w 49 biegach. Łącznie zapisał na swoim koncie 53 punkty oraz 6 bonusów, wykręcając średnią biegową na poziomie 1,204. Pięciokrotnie mijał linię mety jako pierwszy, dokładając do tego 11 drugich miejsc. Choć nie brakowało trudniejszych momentów i ostrzejszych lekcji speedwaya, junior dołożył cenny cegiełkę do dorobku zespołu.

Pożegnanie po udanym roku. „Przyjęliście mnie jak swojego”

Mimo iż zmagania ligowe dobiegły końca, zawodnik oficjalnie poinformował, iż w nadchodzącym cyklu 2027 nie przywdzieje już kevlaru ze skrzydlatą rybą na piersi. W swoim komunikacie skierowanym do kibiców nie krył wdzięczności za minione miesiące spędzone przy Gliwickiej.

– Drodzy Kibice ROW’u Rybnik! Chciałbym serdecznie podziękować Wam za cały miniony sezon. Przyjęliście mnie jak „swojego”, dopingowaliście w zmaganiach ligowych i dzięki między innymi Wam mogłem rozwijać się jako zawodnik. Moja przygoda z klubem właśnie dobiegła końca – przynajmniej na sezon 2027 – jednakże jazdę w kevlarze klubu z Rybnika zawsze będę wspominał pozytywnie. Dziękuję całemu sztabowi szkoleniowemu, zawodnikom, osobom funkcyjnym, trenerowi oraz prezesowi za zaufanie i możliwość jazdy w roku 2026. Zabieram ze sobą cenne doświadczenie oraz masę wspaniałych wspomnień, które stworzyliśmy razem na torze jak i poza nim. Życzę Wam wszystkiego co najlepsze i do zobaczenia na stadionie – jesteście wspaniali.

Na ten moment nie wiadomo jeszcze, gdzie utalentowany młodzieżowiec spędzi nadchodzące rozgrywki. Pewne jest jednak, iż postawa Żurka na torze i profesjonalne podejście w parku maszyn pozostawią po sobie bardzo dobre wrażenie w Rybniku.

Idź do oryginalnego materiału