Pojawia się coraz więcej domniemań, iż Mercedes może stosować trik podczas używania aktywnej aerodynamiki w swoich bolidach, który pozwala im na lepsze osiągi.
Aktywna aerodynamika to jedna z większych zmian w okresie 2026 o ile chodzi o nadwozie. W wyznaczonych strefach lotki przedniego i tylnego skrzydła opadają, zmniejszając opór aerodynamiczny (oraz docisk). Pozwala to na uzyskiwanie większych prędkości.
Zespoły zdecydowały się na różne rozwiązania techniczne w tym zakresie – siłowniki są umieszczone w innych miejscach, a lotki tylnego skrzydła albo się podnoszą albo opuszczają. Największą innowację w tym zakresie wymyśliło Ferrari, które testuje użycie “obrotowego” płata tylnego skrzydła.
Teraz jednak pojawiają się pogłoski, iż Ferrari miało zauważyć nieregularne zachwowanie płatów przedniego skrzydła w bolidach Mercedesa. Jak podaje Autoracer.it, w niektórych zakrętach podnoszą się one wolniej, a w innych szybciej. W efekcie siła docisku albo zwiększana jest stopniowo albo szybciej, co może mieć znaczenie przy pokonywaniu poszczególnych zakrętów.
Widać to dobrze na poniższym nagraniu:
🚨 | BREAKING!
It wasn’t a failure but a trick involving Mercedes’ bi-phase wing, clearly providing interesting advantages.
Ferrari has explicitly requested clarification from the FIA regarding the mechanism.
📰 @Auto_Racer_it pic.twitter.com/hto5K8UzSI
— La Gazzetta Ferrari (@GazzettaFerrari) March 24, 2026
Ferrari miało już poprosić FIA o doprecyzowanie, czy takie zachowanie płatów przedniego skrzydła jest zgodne z regulaminem. o ile nie, Mercedes będzie musiał zmienić działanie aktywnej aerodynamiki w swoich autach.
Warto przypomnieć, iż Mercedes od czerwca musi wprowadzić zmiany w swoim silniku za sprawą nowych testów badania współczynnika sprężania.

1 tydzień temu















