Kolejny protest w F1. Skandal z Monako nie ma końca
Zdjęcie: Kolejny protest w F1. Skandal z Monako nie ma końca
FIA przywróciła podium Pierre'owi Gasly'emu w GP Monako, bo okazało się, ża pomiary prędkośći w alei serwisowej były wykonywane w sposób niewłaściwy. Decyzja sędziów rozzłościła inne zespoły. Właśnie oprotestowały ją McLaren i Red Bull Racing.

1 godzina temu













