Kolejny powrót do PLK – zaskakujący transfer!

zkrainynba.com 16 godzin temu

Serwis „Z Krainy NBA” nieoficjalnie ustalił, iż Martins Laksa – po kilku miesięcznej przerwie – wraca do rozgrywek ORLEN Basket Ligi. Na samym finiszu łotewski skrzydłowy miał dwie oferty na stole. Zdecydował się przyjął propozycję Miasta Szkła Krosno, które w ostatnim czasie szaleje na rynku transferowym.

Dzieje się w ORLEN Basket Lidze. Zarówno na parkietach (wiele emocjonujących meczów), ale także na rynku transferowym. Kluby wzmacniają się przed drugą rundą sezonu zasadniczego. Niedawno do zespołu PGE Startu Lublin dołączyli Conner Frankamp i JP Tokoto II, a AMW Arkę wzmocnił Marcus Weathers. Najaktywniejszym klubem w PLK na rynku jest jednak Miasto Szkła Krosno, które dokonało wręcz rewolucji w swoim składzie.

W ostatnich dniach z drużyny odeszli Maurice Watson (gra już w Turcji) i Terrell Brown-Soares, a Przemysław Wrona musi udać się na zabieg i najprawdopodobniej w tym sezonie go nie zobaczymy na parkietach PLK.

Czy Martins Laksa to dobry transfer Miasta Szkła Krosno?
13 użytkowników już oddało swój głos Ankieta
  • Tak
    Głosuj
  • Nie
    Głosuj
  • Tak
    9 głosów
  • Nie
    4 głosy
Wczytywanie…

W ich miejsce krośnianie pozyskali Jairusa Hamiltona. Informowaliśmy też o Rudim Williamsie (przyleciał do Krosna), ale do tego transferu najprawdopodobniej nie dojdzie. To nie jednak koniec zmian! Z naszych informacji wynika, iż drużynę z Podkarpacia wzmocni Martins Laksa, 35-letni skrzydłowy, dla którego będzie to trzeci klub w ORLEN Basket Lidze (wcześniej PGE Start Lublin i Tauron GTK Gliwice).

Łotysz miał na stole dwie konkretne oferty z PLK: z Miasta Szkła i z GTK Gliwice. Koszykarz wybrał propozycję z Krosna, z klubu, któremu bardzo zależało na tym transferze. 35-letni gracz otrzymał – jak słyszymy – bardzo dobrą ofertę pod względem finansowym.

W poprzednim sezonie Laksa notował 12.6 punktu i 4.1 zbiórki na mecz. Miał 40-procentową skuteczność z dystansu. Najlepsze spotkanie rozegrał przeciwko Startowi Lublin, gdy zdobył 26 punktów, trafiając 10 z 12 rzutów z gry.

Łotysz w trakcie przygotowań do EuroBasketu nabawił się poważnego urazu barku, który wykluczył go nie tylko ze zgrupowania kadry, ale także z pierwszych miesięcy w okresie 2025/2026. W grudniu Laksa rozpoczął treningi na pełnym kontakcie. Jest gotowy do powrotu do gry.

Laksa ma w Polsce dobrą opinię – to gracz inteligentny, który potrafi funkcjonować w koszykówce ułożonej (systemowej).

Koszykarz – poza walorami sportowymi – ma także darmową licencję do grania w PLK, co jest istotnym elementem przy kontraktowaniu graczy zagranicznych. Koszt kolejnych licencji dla obcokrajowców jest bardzo duży. Kluby mają tego świadomość, dlatego w pierwszej kolejności poszukują zawodników, którzy mają za sobą przeszłość w PLK.

Idź do oryginalnego materiału