Kolejny krok Browna – napisał list do FIA

3 godzin temu



Zak Brown wytacza nowe działa w walce ze zbyt dużymi powiązaniami zespołów w Formule 1. I chodzi nie tylko o Red Bulla.

Już jakiś czas temu CEO McLarena mówił w rozmowach z mediami skarżył się na sytuacje nieuczciwej współpracy zespołów w Formule 1, dającej im przewagę. Nawoływał wówczas do wyeliminowania takich sytuacji.

Później pojawiły się doniesienia o tym, iż szef FIA, Mohammed ben Sulayem wszczął dochodzenie w tej sprawie.

Teraz, jak się okazuje, Brown napisał list otwarty do FIA w tej sprawie, w którym nakreśla minusy sytuacji, gdy dwa zespoły są własnością jednego podmiotu. Padają konkretne przykłady naruszenia zasad uczciwości w sporcie przez dwie ekipy tego samego właściciela czyli w ostatnich latach Red Bulla.

Brown odnosi się między innymi do sytuacji z GP Singapuru 2024 gdy Daniel Ricciardo specjal;nie w końcówce zjechał po nowe opony by odebrać punkt za najlepsze okrążenie wyścigu Lando Norrisowi, mimo iż sam nie miał szans na TOP-10 i zgarnięcie tego punktu.

Był również przykład ostatniego GP Miami gdy Racing Bulls poinstruowało Liama Lawsona by przepuścił Maxa Verstappena.

Kolejnym przykładem miało być przejście “z dnia na dzień” Laurenta Mekiesa z Racing Bulls do Red Bulla w lipcu 2025 roku bez zachowania tradycyjnego czasu przejściowego. Gdy McLaren pozyskiwał Roba Marshalla z Red Bulla, potrzebne było 9 miesięcy karencji.

Brown uważa, iż nie są to standardowe działania w Formule 1 i to daje ekipom Red Bulla nieuczciwą przewagę. CEO McLarena wyraził również wątpliwości dotyczące potencjalnego wykorzystywania pomiędzy zespołami damnych rozwojowych, w tym z tunelu aerodynamicznego.

Brown czeka na kolejne dyskusje zespołów i FIA w tej sprawie.



Idź do oryginalnego materiału