W Rybniku realizowane są zawody eliminacyjne o finał Srebrnego Kasku. Stawką jest nie tylko udział w prestiżowym turnieju, ale także można również wywalczyć udział w kwalifikacjach do Speedway Grand Prix 2, czyli cyklu indywidualnych mistrzostw świata juniorów.
Podczas dziewiątego wyścigu zawodów doszło do makabrycznie wyglądającego upadku z udziałem Damiana Ratajczaka. Kacper Halkiewicz nie pozostawił miejsca 20-latkowi na wyjściu z pierwszego łuku. Młodzieżowiec klubu z grodu Bachusa zahaczył o dmuchaną bandę i mocno uderzył o tor.
U żużlowca Stelmet Falubazu Zielona Góra podejrzewane jest złamanie nogi oraz obojczyka. Ratajczak został zabrany karetką do szpitala.
Kolejna kontuzja w Falubazie? Ratajczak w szpitalu. Podejrzenie złamania nogi
#speedway
#żużel
#falubaz
#srebrnykask
pic.twitter.com/ABmoL6nFRg
Kontuzja kluczowego zawodnika to byłby koszmar dla zielonogórskiej drużyny. Już w niedzielę przecież mają się zmierzyć w arcyważnym meczu domowym z Bayersystem GKM Grudziądz. Porażka tak jak przed rokiem poważnie skomplikuje ich sytuacje w walce o awans do fazy play-off.
Ratajczak jest bardzo ważnym elementem w układance Grzegorza Walaska. Stelmet Falubaz Zielona Góra tak jak w 2025 roku nie może liczyć na wsparcie żużlowca na pozycji U24. Junior ponownie miał być tym, który zniweluje straty związane z brakiem wartościowego zawodnika w tej roli.
Damian Ratajczak