Radomiak Radom bardzo dyskretnie dogadał zmiany właścicielskie, zrobił to bez szumu medialnego. Sporą część udziałów przejął Grzegorz Gilewski. To były sędzia międzynarodowy, który ma wyrok za korupcję, ale walczy w sądzie o niewinność. Deklaruje, iż ma konkretny plan na rozwój radomskiego klubu. Jego częścią jest nadchodząca kooperacja z europejskim gigantem. - Chciałem wziąć odpowiedzialność - przyznał w najnowszym wywiadzie.