W ostatnich dniach gorąco zrobiło się w relacjach Polski z Ukrainą, a to wszystko za sprawą decyzji prezydenta naszego wschodniego sąsiada Wołodymyra Zełenskiego. Przywódca kraju pod koniec maja nadał jednej z jednostek wojskowych imię "Bohaterów UPA", co w naszym kraju wywołało oczywisty i zrozumiały sprzeciw. Sprawa jest bardzo trudna, bo jednocześnie na szali znajduje się wspólne bezpieczeństwo. Swoją optykę na temat prawdy historycznej przedstawił Władimir Kliczko, brat mera Kijowa Witalija.