Rywalizacja w głównej drabince Australian Open ledwie co wystartowała, a już jedna z zawodniczek z pewnością skutecznie rozzłościła kibiców. Wszystko przez gesty po zakończeniu spotkania pierwszej rundy. Chodzi o "popisy" Julii Putincewej.
REKLAMA
Zobacz wideo Jaką Igę Świątek zobaczymy w 2026? Jej trener zapowiada zmiany
Julia Putincewa kontra kibice. Tak "podziękowała" im za doping dla rywalki
W niedzielną noc Kazaszka rywalizowała z Beatriz Haddad Maią. Było to bardzo wyrównane, niemal trzygodzinne starcie. Lepiej zaczęła je Brazylijka, bo wygrała pierwszy set 6:3. Widać było, iż pozytywnie działa na nią doping rodaków, którzy specjalnie przyjechali do Australii, by ją wspierać. W kolejnych dwóch partiach nie potrafiła jednak znaleźć sposobu na rywalkę. Putincewa wygrała 7:5, 6:3 i cały mecz 2:1, ale prawdziwy "popis" dała dopiero po ostatniej akcji.
Co takiego zrobiła? Zakpiła z brazylijskich kibiców, o czym pisze m.in. portal news.com.au. Już podchodząc do siatki, by podziękować rywalce za pojedynek, potrząsnęła wymownie tułowiem. Jak stwierdzili dziennikarze, "zrobiła to niczym tancerka". A na tym nie zakończyła. Po uściśnięciu dłoni sędziego doszło do kolejnych scen z jej udziałem. "Wpatrując się w grupę brazylijskich kibiców, Putincewa pomachała palcem i ukłoniła się publiczności" - czytamy. Brazylijscy fani niemal przez cały mecz dawali znać, komu kibicują. Już podczas prezentacji obu zawodniczek przed spotkaniem mocno dopingowali rodaczkę. Ta reakcja Kazaszki miała być odpowiedzią na ich działania.
Zobacz też: Trąbią o tym, o czym Świątek mówiła od dawna. "111 mln to za mało".
Internauci ironizują ws. Putincewej i jej wybryku
Nagranie z tej sytuacji gwałtownie trafiło do sieci. "Nie mogę się doczekać, aż zobaczę reakcję tłumu. Z pewnością kibice byli wściekli", "To pierwszorzędna podżegaczka", "To gorsza wersja Danielle Collins", "Collins musi być z niej dumna" - pisali internauci.
A to nie pierwszy raz, gdy Putincewa wywołuje niemałe kontrowersje na korcie. W pamięć sympatyków tenisa z pewnością zapadły sceny z Bad Homburg z 2025 roku. Po ostatniej akcji doszło do spięcia pod siatką z Marią Sakkari. W pewnym momencie Kazaszka rzuciła do rywalki: "pier**l się". Wówczas tłum pożegnał ją wielkim buczeniem, a Putincewa odpowiedziała na to gestem "uciszania", przykładając palec do ust.
Teraz przed Kazaszką mecz drugiej rundy Australian Open. Jej przeciwniczką będzie Elsa Jacquemot, która sensacyjnie pokonała Martę Kostiuk. Najlepszym wynikiem Putincewej w Melbourne jest trzecia runda - dotarła do niej czterokrotnie, m.in. w 2025 roku.

2 godzin temu












