Klamka zapadła. Tyle Rosjanie muszą zapłacić organizacji Polaka

1 godzina temu
Światowa Agencja Antydopingowa (WADA) opublikowała budżet na obecny rok. Połowa środków ma pochodzić ze składek poszczególnych państw. Sporą kwotę na funkcjonowanie, kierowanej przez Witolda Bańkę, agencji muszą przeznaczyć też... Rosjanie. Zwróciły już na to uwagę tamtejsze media. O jakiej kwocie mówimy i ile ma zapłacić Polska?
Witold Bańka - były polski minister sportu - od 2020 r. jest prezydentem Światowej Agencji Antydopingowej (WADA). Utworzona pod przewodnictwem Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego organizacja jest w tej chwili jedną z najważniejszych w światowym sporcie. To ona koordynuje walkę z dopingiem, monitoruje wdrażanie procedur testów antydopingowych w krajach członkowskich oraz publikuje listę zakazanych substancji i metod. Na jej budżet składają międzynarodowy ruch olimpijski oraz rządy poszczególnych państw. Dotyczy to także... Rosji.

REKLAMA







Zobacz wideo Polskie skoki w kryzysie? Byliśmy na Pucharze Świata w Zakopanem



Tyle Rosjanie dorzucą się do funkcjonowania WADA. Siedmiocyfrowa kwota
Tamtejsze władze co roku muszą opłacać należną składkę, mimo iż od lat WADA i Rosja mają ze sobą na pieńku. Konflikt rozgorzał najbardziej po pamiętnej decyzji z 2019 r. Wtedy to WADA odebrała Rosji na cztery lata prawo startu pod własną flagą we wszystkich imprezach rangi mistrzostw świata i igrzyskach olimpijskich. Z tego powodu Rosjanie na zimowych igrzyskach w Pekinie w 2022 r. startowali jako reprezentacja Rosyjskiego Komitetu Olimpijskiego. Choć w tej chwili - po ataku na Ukrainę - w dużej liczbie dyscyplin Rosjanie pozostają zawieszeni, ich udział w budżecie WADA pozostaje bardzo znaczący.


Zwrócił na to uwagę rosyjski portal sportbox.ru. Jak poinformował, w 2026 r. Rosja do budżetu Światowej Agencji Antydopingowej musi wpłacić 1 440 483 dolary. Potwierdza to także dokument opublikowany na początku stycznia przez samą agencję. Wspomniany portal dodał też, iż w poprzednich latach Rosja miała spore problemy z uregulowaniem należności "z powodu surowych międzynarodowych sankcji bankowych", ale w końcu się z nich wywiązała.
Zobacz też: Upadły polski gigant na garnuszku miasta. Kolejne miliony na przetrwanie
Tak wygląda budżet WADA na 2026 r. Tyle ma zapłacić Polska
A jak to wygląda w przypadku innych państw? Otóż wysokość składki uzależniona jest od wielu różnych czynników. Najwyższą mają zapłacić Stany Zjednoczone. W ich przypadku wynosi ona blisko 4 mln dolarów (dokładnie 3 957 756 - red.). Następne w kolejności są Kanada (1 978 878 dolarów) i Japonia (1 502 800 dolarów). Dla porównania Polska ma zapłacić jedynie 403 862 dolary (ok. 1,46 mln zł).



W sumie budżet WADA wyniesie w tym roku 54 589 739 dolarów. Połowę tej kwoty ma zapewnić ruch olimpijski, a drugą połowę - państwa członkowskie. Jak na razie wpłat dokonało zaledwie kilka - Kostaryka, Arabia Saudyjska, Estonia, Litwa, Portugalia i Izrael.
Idź do oryginalnego materiału