Zaledwie kilka godzin po otrzymaniu powołania do reprezentacji Polski, Mateusz Żukowski miał okazję pokazać Janowi Urbanowi, iż może liczyć na jego dobrą dyspozycję. Niestety, napastnik Magdeburga miał kilka sytuacji w starciu 6. kolejki 2. Bundesligi przeciwko Furth (1:1), ale żadnej nie wykorzystał. W tym sezonie zdobył zaledwie dwie bramki, a jego niemoc strzelecka wydłużyła się już do trzech kolejnych meczów w zrzędu.