Gwiazda IndyCar, Patricio O`Ward przyznał, iż poprosił McLarena o zwolnienie z roli kierowcy rezerwowego McLarena.
Meksykański kierowca jest związany z McLarenem w IndyCar od sezonu 2020. Wspólnie dwukrotnie stawali na podium w klasyfikacji generalnej, a O`Ward został wicemistrzem w ubiegłym roku.
Od 2022 roku O`Ward pełni rolę kierowcy testowego/rezerwowego w zespole McLarena w Formule 1. W ramach tych obowiązków zaliczył 5 występów w pierwszych treningach F1.
W tym tygodniu zostało ogłoszone, iż O`Ward przez cały czas będzie jeździł dla McLarena w IndyCar w okresie 2027. Ale nie będzie on już miał obowiązków w Formule 1, o czym sam poinformował.
“Jestem wdzięczny za doświadczenia i wszystko, czego byłem w stanie nauczyć się w świecie Formuły 1. Oczywiście jazda tymi bolidami, zwłaszcza w ostatnich kilku latach, była niesamowitym doświadczeniem ze względu na to, do czego są zdolne” – mówi O`Ward w rozmowie z podcastem Speed Street.
“Myślę jednak, iż teraz jestem w innym punkcie mojego życia i nie zależy mi już na tym. Nie ma we mnie nic, co sprawia, iż chcę przez cały czas być kierowcą rezerwowym w F1. Jestem we wspaniałym miejscu, w IndyCar. Kocham tę serię i tu chcę być” – mówi kierowca.
Ogłosił on już swoją decyzję zespołowi.
“Nie ekscytuje mnie już jednorazowa jazda więc grzecznie poprosiłem o zwolnienie mnie ze wszystkich moich obowiązków w F1. Chcę się skupić na moich priorytetach. Nie chcę mieć zakłócanego harmonogramu. Chcę być w stanie więcej trenować, lepiej jeść i przygotować się do sezonu 2027, który przyjdzie szybko” – dodaje O`Ward.

2 godzin temu
















