Kibice Widzewa mają dość pomijania gwiazdy klubu. Mają pretensje do Vukovicia o brak konkretnego piłkarza w składzie

1 godzina temu

Widzew Łódź przegrał z Koroną Kielce i walka o utrzymanie potrwa do samego końca. Kibice są rozgoryczeni — i coraz głośniej mówią o jednej konkretnej sprawie: dlaczego Osman Bukari przez cały sezon siedzi na ławce?

Bukari kosztował Widzew ponad pięć milionów euro — to rekord Ekstraklasy i jeden z największych transferów w historii klubu. W meczu z Koroną, który był dla łodzian de facto finałem utrzymania, trener Aleksandar Vuković wpuścił Ghańczyka dopiero w 74. minucie. 16 minut na boisku. I mimo tak ograniczonego czasu Bukari był jednym z bardziej aktywnych graczy po wejściu — próbował dryblingów, starał się napędzić ofensywę i kilkakrotnie stworzył sytuacje, które Widzew bez niego nie mógł wygenerować.

Serb konsekwentnie ignoruje Bukariego przez cały sezon — ani razu nie wystawił go w wyjściowym składzie i kilkakrotnie nie uwzględniał choćby w kadrze meczowej. Na pozycji skrzydłowego preferuje Ángela Baenę, który od dłuższego czasu ewidentnie nie jest w formie.

Kibice reagują

Po meczu z Koroną komentarze kibiców były jednoznaczne: — Dlaczego Bukari za Vukovicia grał tak mało, pozostaje zagadką. Masz chłopa, który potrafi 1vs1, ma balans, potrafi utrzymać się przy piłce. Tacy piłkarze robią przewagę, wygrywają mecze — pisał jeden z fanów. Inni byli jeszcze ostrzejsi: — Wystawianie Baeny kosztem Bukariego to sabotaż. Dziś Bukari w 10 minutach pokazał więcej niż Hiszpan przez cały mecz. Widzew potrzebuje każdego punktu, mają przed sobą trzy mecze i łatwo nie będzie. Pytanie, czy Bukari w końcu dostanie prawdziwą szansę.

Idź do oryginalnego materiału