
W meczu otwarcia mistrzostwa świata w Meksyku, Stanach Zjednoczonych i Kanadzie, Meksykanie pokonali reprezentację RPA 2:0. O ile – co oczywiste – zwycięstwo „El Tri” sprawiło euforia ich fanom, o tyle okazuje się, iż nie tylko im. Dowodem na to są fani z Nigerii, którzy na mundial polecieli specjalnie po to, by kibicować… rywalom RPA.
Mecz na Estadio Banorte w Mexico City przyciągnął pełne trybuny i ogromne oczekiwania kibiców. Meksyk, grający przed własną publicznością po raz kolejny na mundialu, objął prowadzenie i kontrolował tempo spotkania, ale RPA stawiała twardy opór. Południowoafrykanie wyrównali i przez pewien czas wydawało się, iż współgospodarz nie zdoła przełamać dobrze zorganizowanej defensywy rywali. Ostatecznie Meksyk znalazł jednak sposób na wygraną i zamknął spotkanie wynikiem 2:1, dając kibicom dokładnie to, czego oczekiwali od inauguracji.
W Meksyku zapanowała radość, w RPA smutek i złość. Dobre humory mają jednak nie tylko Meksykanie. W sieci krąży wideo, którego głównymi bohaterami są fani niedawnych – towarzyskich – rywali reprezentacji Polski, Nigeryjczyków. Na mundialu ich kadry co prawda brakuje, ale i tak zdecydowali się oni na podróż do Ameryki Północnej. Dlaczego? Ponieważ – jak wytłumaczyli – nie lubią RPA i przylecieli kibicować ich przeciwnikom.
The commitment to the hate watch is incredible.
Nigerian fans travelled to Mexico for the World Cup to cheer against South Africa in the opening match. pic.twitter.com/yv4mFHiaaE

3 dni temu

















