Arka przegrała dopiero drugi domowy mecz w tym sezonie. Uległa Jagiellonii aż 0:3 i jej sytuacja nie należy do najlepszych. Na pięć kolejek przed końcem sezonu Gdynianie zajmują miejsce w strefie spadkowej, a w następnej kolejce zmierzą się na wyjeździe z bezpośrednim rywalem w walce o utrzymanie. Kibice beniaminka wierzą jednak w swoich piłkarzy, co jasno zakomunikowali im po końcowym gwizdku starcia z zespołem Adriana Siemieńca.
Podopieczni Dariusza Banasika po meczu z Jagą podeszli pod sektor dla najbardziej zagorzałych kibiców, jednak mimo tak niekorzystnego wyniku nie spotkali się z wyzwiskami w swoim kierunku czy niechlubnym oddawaniem koszulek. Gdyńscy fani zapewnili piłkarzom wsparcie do końca i przy okazji użyli dość niecodziennego porównania.
Nieskuteczna w ataku, mizerna w obronie. Taka Arka nie utrzyma się w lidze
Kibice Arki zapewnili wsparcie swojej drużynie. „Wyleczyliśmy się z tego, nie chcemy żadnej remisji”
– Panowie, Dawid, Michał, cała reszta, słuchajcie. Nic się nie zmienia, ten wynik nic nie zmienia. My dalej tutaj będziemy przychodzić, dalej będziemy wierzyć. Mamy przed sobą jeszcze pięć pojedynków. I my wierzymy, iż wygracie przynajmniej dwa. Że tę ligę uda się uratować. Dwa lata temu wam powiedziałem tutaj kiedyś, po meczu z Górnikiem Łęczna, iż każdy rok w pierwszej lidze jest jak nieleczony nowotwór. Wyleczyliśmy się z tego, nie chcemy żadnej remisji. My w was wierzymy, jesteśmy w tym razem do końca. Walka panowie, wiara do końca i jazda na dupach – powiedział przez megafon jeden z kibiców Arki. Podopieczni Dariusza Banasika podziękowali brawami swoim fanom za wsparcie, po czym powoli skierowali się w kierunku szatni.
Pamiętając różne incydenty z poprzednich lat, trudno tym razem nie docenić zachowania sympatyków żółto-niebieskich. Obyło się bez wulgaryzmów, wyzwisk i innych niepasujących zachowań. Udowodnili, iż slogan „na dobre i na złe” nie musi być tylko pustym hasłem, w tej sytuacji miał odzwierciedlenie w rzeczywistości. Brawo i oby tak dalej! Naprawdę dobry przykład dla kibiców innych zespołów.
Arka na pięć kolejek przed końcem sezonu plasuje się na 16. miejscu z dorobkiem 34 punktów. Do pierwszej bezpiecznej lokaty traci dwa oczka. Zajmuje ją Piast Gliwice, który jest następnym rywalem ekipy Dariusza Banasika. Beniaminek na finiszu zmierzy się także z Lechem Poznań, Górnikiem Zabrze, Bruk-Bet Termaliką Nieciecza oraz Rakowem Częstochowa.
Z tego terminarza jasno wynika, iż dla Gdynian najbliższe spotkanie przy Okrzei może okazać się decydującym w kontekście utrzymania się w Ekstraklasie na kolejny sezon.
CZYTAJ WIĘCEJ O EKSTRAKLASIE NA WESZŁO:
- Koszmar Lechii: kiedy rywal gra w dziesięciu…
- Nowy trener Cracovii. Platek chce budować międzynarodowy, duży klub
- Kontuzjowani gracze Lecha wracają do treningu. Ale nie wszyscy
- Ekspert skrytykował „taktyczne urazy” bramkarzy. „To zabawne”
- Stępiński o Ekstraklasie i młodym Polaku. „Talent na miarę Zielińskiego”
Fot. Newspix

6 godzin temu














