Khamzat Chimaev nie kryje frustracji brakiem konkretów ze strony UFC. Czeczen zdradził, jaki plan ma na najbliższe miesiące, jeżeli organizacja nie znajdzie mu rywala. Ostatnimi czasy Chimaev (15-1) rzuca wyzwanie praktycznie każdemu w wadze średniej. „Borz” nie ukrywa, iż chce jak najszybciej wrócić do klatki. Jednak UFC wciąż nie ma żadnych konkretów na temat jego najbliższego występu. Po raz ostatni Chimaeva widzieliśmy w akcji w maju tego roku, gdy bronił tytułu w starciu z Seanem Stricklandem. Wydawało się, iż pierwsza obrona pasa przebiegnie bez większych emocji i gwałtownie dobiegnie końca.