Podczas gdy oczy całego piłkarskiego świata zwrócone były na hitowe starcie Paris Saint-Germain z Bayernem Monachium w Lidze Mistrzów, Pep Guardiola zaskoczył wszystkich swoją obecnością na trybunach w... Stockport. Trener Manchesteru City w swoim stylu, z dużą dawką ironii, wyjaśnił powody tej niecodziennej decyzji.