Kasia Wasick mistrzynią Europy! Życiówka i rekord Polski w wieku 34 lat

11 godzin temu

Może nie są to najlepsze czasy dla polskiego pływania, ale na nią akurat od dawna możemy liczyć. Katarzyna Wasick to multimedalistka mistrzostw świata i Europy, choć na igrzyskach musiała dwukrotnie obejść się smakiem, zajmując piąte miejsca. Teraz do pokaźnej gabloty dorzuciła kolejne złoto mistrzostw Europy i pobiła przy tym rekord Polski.

Kasia Wasick to na basenie sprinterka – specjalizuje się w krótkich dystansach, często jest to po prostu jedna długość basenu (50 m – basen olimpijski). Większość krążków natłukła w stylu dowolnym na tym dystansie, ale miała też sukcesy, pływając 4×50 stylem zmiennym. Co istotne, mistrzynią Europy w swojej ulubionej kategorii jeszcze nigdy nie była, teraz zrobiła to po raz pierwszy w wieku 34 lat.

Łzy wzruszenia na hymnie mówią wszystko…

Katarzyna Wasick mistrzynią Europy na 50 metrów stylem dowolnym pic.twitter.com/eMi7dxxbko

— TVP SPORT (@sport_tvppl) August 15, 2026

Nie powiemy, iż to była miazga, bo nie była. Trudno o takową na tak krótkim dystansie, gdzie decydują ułamki sekund, czas reakcji, równe tempo. To wszystko dopisało Katarzynie Wasick i pokonała między innymi mistrzynię olimpijską, którą jest Sarah Sjoestroem. Ba, to absolutna legenda pływania samego w sobie. Medale nie mieszczą jej się w szafie. Być szybszym od Szwedki to nie lada sztuka. Na igrzyskach w Paryżu zdominowała konkurencję. Była najlepsza zarówno na 50 metrów, jaki 100 metrów w sprincie.

Wasick wyprzedziła ją o 0,02 s. Żeby zgarnąć złoto, potrzebne było pobicie rekordu Polski (swojego rzecz jasna). Teraz wynosi on 23,84 s. Wcześniej do finału awansowała z łatwością, mówiła: – Kasia powraca, zdecydowanie. Po dotknięciu ściany choćby nie spojrzałam na tablicę. Chciałam przede wszystkim skupić się na tym, żeby popłynąć jak najszybciej i zapewnić sobie miejsce w finale.

Czuła, iż jest w świetnej formie i powtórzyła to samo w finale, bijąc swój rekord Polski o 0,11 s.

Nie mogła w to uwierzyć

Niebywałe emocje. Wielkie gratulacje dla Katarzyny Wasick, która została MISTRZYNIĄ EUROPY

Przy okazji pobiła rekord Polski pic.twitter.com/52QldThS6v

— TVP SPORT (@sport_tvppl) August 15, 2026

Dodajmy, iż to drugi medal Biało-Czerwonych na mistrzostwach Europy w Paryżu. Wcześniej brąz na 400 metrów stylem zmiennym zdobyła Justina Kozan, która urodziła się w USA, ale reprezentuje nasz kraj z uwagi na to, iż jej rodzice są Polakami. W półfinale ustanowiła rekord Polski.

Jeśli zaś chodzi o Kasię Wasick (wcześniej Wilk) to będzie miała kolejny bardzo cenny medal do kolekcji. Co zaskakujące, jedyne złoto ME wywalczyła na 4×50 m stylem zmiennym, ale było to na krótszym basenie, na którym nawrót odgrywa bardzo, bardzo istotną rolę. jeżeli chodzi o długość olimpijską, to dwukrotnie była druga na mistrzostwach Europy, a także druga i trzecia na mistrzostwach świata.

Skoro w wieku 34 lat osiągnęła życiówkę, to nic tylko czekać na igrzyska olimpijskie 2028. W końcu tam medalu brakuje Kasi najbardziej. Startowała już na pięciu igrzyskach, Losa Angeles 2028 byłyby dla niej szóstymi.

Fot. Newspix

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Piąte igrzyska Polki. Wilk-Wasick spełni marzenie?
Susza po Otylii. Czy polskie pływanie wreszcie przełamie niemoc?
Dwukrotny mistrz paralimpijski. Kamil Otowski, czyli pływanie, rugby i… Diego Forlan
Idź do oryginalnego materiału