Zaledwie cztery dni temu najlepsi europejscy tyczkarze walczyli o medale w mistrzostwach Europy. W Birmingham Emanuil Karalis próbował przejąć złoto na wysokości 6.20 m, nie dał rady. I po raz czwarty zdobył tytuł. Dość gwałtownie zaplanowano jednak rewanże: najpierw w Lozannie, później w Chorzowie. W czwartek nad brzegiem Jeziora Genewskiego Duplantis i Karalis znów skakali bardzo wysoko. Sensacyjnie zaś zakończył się występ brązowego medalisty ME.