Kapitan reprezentacji Szwecji stanął przed kamerami TVP Sport. W rozmowie z Mają Strzelczyk Victor Lindelöf opowiedział m.in. o tym, jak na pojedynki z Robertem Lewandowskim musi przygotować się środkowy obrońca. Stoper Aston Villi mówił też choćby o treningach pod okiem Grahama Pottera, który od listopada ubiegłego roku prowadzi Szwecję.
Kapitan Szwecji: Z Polską zawsze gra się trudno
Kapitan reprezentacji Szwecji, Victor Lindelöf, stanął przed kamerami TVP Sport. Rozmowę z Mają Strzelczyk stoper Aston Villi zaczął od odpowiedzi na pytanie, co pamięta z poprzedniego starcia z reprezentacją Polski, które również miało miejsce w finale baraży o mistrzostwa świata. Przypomnijmy, iż Polacy w marcu 2022 roku wygrali w Chorzowie 2:0 po bramkach Roberta Lewandowskiego i Piotra Zielińskiego.
– To było dawno temu. Minęło sporo czasu i wiele rzeczy może się wydarzyć. Zawsze, gdy gramy z Polską, jest to trudny mecz. To dobry zespół, z dobrą strukturą i w tym są dobrzy. Mają również dobre indywidualności. To zawsze jest trudne zadanie, ale nie mogę się tego doczekać. Mam nadzieję, iż uda nam się zagrać trochę lepiej niż ostatnio i wygrać.
Po chwili opowiedział, jak od czasu tej porażki zmieniła się szwedzka reprezentacja. Z obecnego podstawowego składu tylko on i Jesper Karlström, który występował wówczas w Lechu Poznań, znaleźli się w wyjściowej jedenastce na poprzednie spotkanie.
– Oczywiście, mieliśmy wtedy dobry zespół. Ale to jest piłka nożna, jak wiadomo, wszystko może się zdarzyć. Chodzi mi o to, iż gdybyśmy grali następnego dnia, być może byśmy wygrali, a oni mogliby przegrać. Oczywiście, przyszło wielu nowych, młodych, fascynujących graczy. Uważam, iż mamy dobry zespół, z dobrą strukturą, jesteśmy gotowi do gry.
To jest właśnie Piotr Zieliński, którego chcemy oglądać Jak rasowy napastnik #tvpsport #POLSWE #kadra2022 #Qatar2022 pic.twitter.com/ZtkAqKCczc
— TVP SPORT (@sport_tvppl) March 29, 2022
„Szwecja ma najlepsze pokolenie od lat”
Czy zgadza się z opiniami, iż Szwecja ma w tej chwili najlepsze pokolenie od lat?
– Tak, powiedziałbym, iż tak. Jak już mówiłem, jest wielu młodych graczy, którzy się rozwijają. jeżeli spojrzymy wstecz, to myślę, iż nasi zawodnicy grają teraz na bardzo wysokim poziomie, w dobrych drużynach. To jest oczywiście bardzo, bardzo ważne dla szwedzkiego futbolu i dla nas jako drużyny. Więc jestem bardzo zadowolony z zawodników, których mamy. Oczywiście, kilku bardzo ważnych dla nas chłopaków wciąż jest kontuzjowanych, ale mimo wszystko mamy dobrą drużynę.
Jak duże znaczenie ma kontuzja Alexandra Isaka? Przypomnijmy, iż napastnik Liverpoolu w grudniu 2025 roku złamał kość strzałkową podczas ligowego meczu z Tottenhamem.
– Oczywiście, teraz to jeden z najważniejszych dla nas graczy. Chodzi mi o jego jakość na boisku, ale oczywiście ta poza nim również jest ważna. Jest istotną częścią zespołu. Oczywiste jest, iż on i Dejan Kulusevski (nie gra od maja 2025 roku z powodu kontuzji kolana, ale jest obecny na zgrupowaniu – przyp. red.) to dwaj gracze wyjściowego składu. Ale mamy zawodników, którzy pasują do tych ról.
Szczęście w nieszczęściu dla kibiców @LFC
Alexander Isak trafia do siatki, ale przy okazji nabawił się urazu i schodzi z boiska…
Oglądaj: https://t.co/1wptvdwN5f pic.twitter.com/IZ8YcHuMSV
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) December 20, 2025
Zapytany, kto jest lepszym wahadłowym, Matty Cash czy Gabriel Gudmundsson z Leeds, nie chciał udzielać odpowiedzi:
– Och, mógłbym tu usiąść i rozmawiać o piłkarzach, o tym, który z nich jest lepszy. Jestem tutaj jako szwedzki zawodnik, więc, oczywiście, jestem bardzo zadowolony z naszych zawodników. Polacy mają dobrych zawodników i my mamy bardzo dobrych zawodników, więc nie zamierzam tu stać i porównywać każdego z osobna, to oczywiste. Gudmundsson jest bardzo dobrym piłkarzem, gram z nim dzień w dzień. Ale na razie nie zamierzam nikogo porównywać.
Bohater z drugiego szeregu. Uwaga nie tylko na Gyokeresa
„Lewandowski to jeden z najlepszych napastników w historii”
Czwarty raz w karierze Lindelöf zmierzy się z Robertem Lewandowskim. w okresie 2015/16 jako gracz Benfiki dwukrotnie rywalizował z ówczesnym napastnikiem Bayernu w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. W czerwcu 2021 roku stanął naprzeciw niego w fazie grupowej Euro 2020, a ostatnio w finale baraży o mistrzostwa świata 2022. Zapytany, na co musi być przygotowany stoper w pojedynkach z Lewandowskim, odparł:
– Myślę, iż trzeba być przygotowanym na wszystko. Grałem przeciwko niemu kilka razy, jest niesamowitym piłkarzem. Pokazuje to od wielu, wielu lat. Moim zdaniem ewidentnie jest on jednym z najlepszych napastników w historii futbolu. Będzie ciężko, ale mam nadzieję, iż uda nam się utrzymać kontrolę nad nim i nie stracić bramki.
This Robert Lewandowski finish at EURO 2020 #FlashbackFriday | @lewy_official | @LaczyNasPilka pic.twitter.com/SG33tHDO1O
— UEFA EURO (@UEFAEURO) May 13, 2022
Na koniec opowiedział o swoich wrażeniach z pracy z Grahamem Potterem. To drugie zgrupowanie reprezentacji Szwecji z Anglikiem u sterów. Kilka dni temu w Walencji Szwedzi odnieśli pierwsze zwycięstwo za jego kadencji.
– Jest wspaniale. Myślę, iż odkąd do nas dołączył, jasno określił, czego oczekuje od nas na boisku i jak mamy grać jako zespół. Jasne, iż wymagania zawsze są wysokie, kiedy gra się w piłkę na tym poziomie. A jego wymagania są bardzo, bardzo wysokie. Jest świetnie, odkąd do nas dołączył i mam nadzieję, iż będziemy dalej tak grać i wygrywać.
Początek meczu Szwecja – Polska we wtorek 31 marca o godzinie 20:45. Wygrany w fazie grupowej mistrzostw świata zmierzy się z Tunezją, Holandią oraz Japonią.
CZYTAJ WIĘCEJ O SZWECJA – POLSKA NA WESZŁO:
- Media: W takim składzie zagramy ze Szwecją. Urban znowu zaskakuje
- Największy stadion w Skandynawii. Zagramy baraż wśród bloków i galerii
- Ze Szwecją mu do twarzy. Jak Potter ożywił klub, którego nikt nie lubił
fot. Newspix

3 dni temu















