Kapitan „Aniołów” zachwycony postawą zespołu! „Stanęliśmy na wysokości zadania”

speedwaynews.pl 1 godzina temu

To był wieczór, o którym cała Polska mówić będzie jeszcze przez jakiś czas. Ekipa PRES Toruń w niedzielnym meczu zmiotła wręcz z powierzchni ziemi Orlen Oil Motor Lublin. Mało kto się spodziewał, iż odbędzie się to w takich rozmiarach, a wynik 61:29 robi ogromne wrażenie. Lublinianie na najwyższym poziomie rozgrywkowym tak wysokiej porażki nie doznali od 30 lat.

Kapitan gospodarzy Robert Lambert był jedną z wiodących postaci swojej drużyny. Lambert wywalczył na Motoarenie jedenaście punktów i dorzucił do tego dwa punkty bonusowe. Brytyjczyk po niedzielnym spotkaniu nie krył zadowolenia z takiego przebiegu tej rywalizacji.

To naprawdę coś niesamowitego. Co oczywiste mieliśmy świadomość, iż potrzebujemy tych punktów do ligowej tabeli. Więc zgarnięcie pełnej puli było dla nas bardzo ważne. Bardzo mnie cieszy, iż jako zespół stanęliśmy na wysokości zadania. Dokonaliśmy większej rzeczy niż to co zrobiliśmy w finale rok temu. – mówi uśmiechnięty zawodnik mistrzów Polski

Torunianie nie mają łatwego sezonu. Porażka w Lesznie utrudniła nieco zadanie w kwestii walki o najlepszą czwórkę. Meczem z Orlen Oil Motorem Lublin z pewnością nadzieje na końcowy sukces odżyły. Jak mówi kapitan PRES Toruń nie byłoby to możliwe bez ciężkiej pracy całego zespołu.

Wykonaliśmy ogromną zespołową robotę. To bardzo ważne by odwrócić losy naszego sezonu. Byliśmy w trudnej sytuacji i potrzebowaliśmy takiego meczu jak ten z Lublinem. – ocenia brytyjski zawodnik

Za Robertem Lambertem bardzo udany weekend. Nie tylko niedzielny występ może zaliczyć na duży plus. W sobotę podczas wrocławskiej rundy Grand Prix zawodnik toruńskiego klubu wywalczył drugie miejsce.

Jestem bardzo szczęśliwy jak potoczył się dla mnie ten weekend. Nie mógł się ułożyć lepiej. Dobry wynik podczas rundy Speedway Grand Prix we Wrocławiu, a teraz wygrana z Lublinem w ogromnych rozmiarach. To niesamowite. – mówi Lambert

Przed zespołem PRES Toruń teraz rywalizacja z ligowym outsiderem. Do Grodu Kopernika w piątek przyjeżdża bowiem Krono-Plast Włókniarz Częstochowa. Torunianie z pewnością liczą na kolejne zwycięstwo.

Robert Lambert
Idź do oryginalnego materiału