Kane wygrał Złotą Piłkę, choć długo prowadził ktoś inny. Naczelny France Football ujawnił kulisy

1 godzina temu

Harry Kane odebrał Złotą Piłkę 2026, jednak jego zwycięstwo rozstrzygnęło się niewielką różnicą punktów. Vincent Garcia zdradził, iż podczas zbierania głosów przez długi czas na czele znajdował się inny zawodnik. Redaktor naczelny „France Football” wskazał też, jak zacięta była rywalizacja o trofeum.

Harry Kane odebrał Złotą Piłkę 2026, jednak jego zwycięstwo rozstrzygnęło się niewielką różnicą punktów. Vincent Garcia zdradził, iż podczas zbierania głosów przez długi czas na czele znajdował się inny zawodnik. Redaktor naczelny „France Football” wskazał też, jak zacięta była rywalizacja o trofeum.

Poniedziałkowa gala w Londynie zakończyła się triumfem napastnika Bayernu Monachium. Jednak za końcową kolejnością kryła się znacznie bardziej wyrównana rywalizacja, niż sugerowałoby samo ogłoszenie laureata. Kane musiał bowiem odrobić stratę do piłkarza, który ostatecznie zakończył plebiscyt tuż za nim.

Triumf Anglika był jednym z najważniejszych rozstrzygnięć wieczoru. W osobnym zestawieniu zebraliśmy wyniki Złotej Piłki 2026, klasyfikację oraz zwycięzców pozostałych nagród. Natomiast wypowiedź Garcii pozwala zajrzeć za kulisy rywalizacji o pierwsze miejsce.

Tym zawodnikiem był Kylian Mbappe. Jak ujawnił Garcia, Francuz długo zajmował pierwsze miejsce w zestawieniu powstającym z kolejnych głosów jurorów. Z czasem sytuacja zaczęła się jednak zmieniać. Anglik zbliżył się do napastnika Realu Madryt, a ostatecznie to on zgromadził najwięcej punktów.

Mbappe długo prowadził. Kane odrobił stratę

„Kylian długo prowadził. Harry Kane odrobił stratę, a o wszystkim zdecydowała bardzo mała liczba punktów”, powiedział Garcia po gali.

Co istotne, szef „France Football” mógł na bieżąco obserwować napływające wyniki. Jego relacja dotyczy więc rzeczywistego przebiegu głosowania, a nie przedgalowych prognoz czy notowań bukmacherów. Natomiast sama kolejność nadsyłania poszczególnych głosów nie zmienia oczywiście ich końcowej wartości.

Dlatego określenie „walka do końca” wymaga tutaj doprecyzowania. Nie chodzi o to, iż jurorzy podejmowali decyzje jeszcze podczas ceremonii. Zmiana lidera nastąpiła wcześniej, w okresie zbierania ich wyborów. Kibice poznali jedynie ostateczny rezultat tej rywalizacji.

Różnica mniejsza niż w głośnym plebiscycie z 2024 roku

Garcia nie ujawnił jeszcze dokładnej przewagi Kane’a, jednak podał wymowny punkt odniesienia. Różnica między Anglikiem a Mbappe była mniejsza niż 41 punktów. Właśnie tyle dzieliło Rodriego i Viniciusa Juniora w głosowaniu z 2024 roku.

Tym samym nie ma jeszcze podstaw, aby wskazywać konkretną liczbę punktów dzielących tegorocznych finalistów. Szczegółowe wyniki oraz wybory poszczególnych dziennikarzy mają zostać opublikowane w sobotę, 31 października. Dopiero wtedy będzie można dokładniej przeanalizować, co przesądziło o zwycięstwie napastnika Bayernu.

Na razie wiadomo jednak, iż drugie miejsce Mbappe nie oznaczało wyraźnej porażki w głosowaniu. Francuz był blisko trofeum, ale ostatecznie musiał uznać przewagę Kane’a. Natomiast trzecie miejsce w końcowej klasyfikacji zajął Lamine Yamal.

Hiszpan zakończył więc główny plebiscyt na podium, a dodatkowo odebrał Trofeum Kopy dla najlepszego młodego piłkarza. Jednak podczas przemówienia Yamal wskazał kolegę z Barcelony, który jego zdaniem powinien otrzymać tę nagrodę. Wyróżnił w ten sposób Pau Cubarsiego.

Z kolei dla polskich kibiców szczególne znaczenie miało rozstrzygnięcie plebiscytu kobiet. Ewa Pajor zajęła drugie miejsce, ustępując jedynie Alexii Putellas. To najlepszy wynik napastniczki Barcelony w karierze. W osobnym tekście opisaliśmy drogę Ewy Pajor do światowej czołówki oraz jej największe sukcesy

Idź do oryginalnego materiału