Kamil Stoch poza finałem na normalnej skoczni w Predazzo. „Trzeba to przetrwać z podniesioną głową”

1 miesiąc temu
Dla Kamila Stocha konkurs olimpijski na normalnej skoczni w Predazzo miał gorzki smak. Po solidnym, jego zdaniem najlepszym skoku dnia, zabrakło niewiele, by znaleźć się w finałowej serii. Trzykrotny mistrz olimpijski po 100-metrowej próbie ostatecznie uplasował się na 38. lokacie. Emocje były duże, choć sam zainteresowany już chwilę po zawodach...
Idź do oryginalnego materiału