W Lidze Mistrzów siatkarzy Kamil Semeniuk jest talizmanem. Właśnie wyrównał rekordowe osiągnięcie Wilfredo Leona. W siatkarskim Realu Madryt, jakim bywa nazywana Perugia, Polak znaczy coraz więcej - w końcu to on swego czasu załatwił kolegom... remont szatni. - Jak coś powiem, ale musi to mieć oczywiście sens, to faktycznie jest zauważane - przyznaje Semeniuk. Teraz uda się na zasłużone wakacje, i to dłuższe niż zwykle. Nikola Grbić chce mieć swojego asa wypoczętego na kluczową fazę sezonu.