W najbliższy weekend Kamil Stoch odda swoje ostatnie skoki w zawodowej karierze. Wówczas odbędą się dwa konkursy indywidualne oraz konkurs drużynowy. "Gdy porówna się kariery dwóch najwybitniejszych polskich skoczków, Adama Małysza i Kamila Stocha, jedno wydaje się oczywiste: pierwszy lepiej wybrał moment na jej zakończenie" - pisał Dariusz Wołowski ze Sport.pl. Ten sezon nie jest najbardziej udany dla Stocha - zdobył 185 punktów w 20 konkursach, co daje mu 31. miejsce w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata.
REKLAMA
Zobacz wideo Kamil Stoch ujawnia, co zamierza robić już po zakończeniu kariery
Stoch wyskoczył do Apoloniusza Tajnera. "To mi się bardzo spodobało"
Gdy Stoch zaczynał rywalizację w Pucharze Świata w okresie 2003/04, to trenerem kadry A był Apoloniusz Tajner. Potem jego miejsce zajął Austriak Heinz Kuttin (2004-2006), a następnie tę funkcję objął Hannu Lepistoe z Finlandii. Lepistoe prowadził kadrę Polski do końca sezonu 2007/08. Po czasie Tajner wspomina w rozmowie z rmf24.pl, iż Stoch źle przyjął tę informację.
- Wszedłem do pomieszczenia zawodników. Byli tam Małysz i Stoch. Kamil dość ostro wyskoczył do mnie. Jak możemy zabierać trenera! Bez konsultacji z zawodnikami! Ja mu powiedziałem, iż pozostało za młody. Że jeszcze nie jest partnerem do takiej rozmowy. Później się uspokoiliśmy. Porozmawialiśmy, choć Kamil nie był zadowolony. Natomiast pokazał charakter, ujął się za trenerem. To mi się bardzo spodobało - powiedział.
Następcą Lepistoe został Łukasz Kruczek, a Fin rok później współpracował indywidualnie z Adamem Małyszem. - Nam jednak wychodziło, iż ze względu na młodych warto zmienić trenera. Wzięliśmy Łukasza Kruczka. Po roku Małysz wrócił do Lepistoe do indywidualnego zespołu, a młodzi z Kruczkiem zrobili błyskawiczny postęp. To była wtedy dobra decyzja - dodał były prezes Polskiego Związku Narciarskiego.
Tajner uważa, iż po zakończeniu kariery Stoch mógłby pozostać przy skokach. - Kamil ma predyspozycje pedagogiczno-dydaktyczne. Naprawdę fajne. Mam nadzieję, iż będzie wspierał swoim doświadczeniem i wiedzą grupy sportowe - podsumował.
Zobacz też: W Niemczech mówią o upadku Tomasiaka. Wytykają mu błąd
Stoch chce zostać przy skokach. "Przeszedłem przez każdą możliwą sytuację"
Stoch nie miał najlepszych wyników podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Mediolanie. Najpierw Polak zajął 38. miejsce na normalnej skoczni w Predazzo, a potem znalazł się na 21. pozycji po konkursie na dużym obiekcie.
- Pewnie przyjdzie kiedyś taki moment, kiedy sobie usiądę i wspomnę po prostu to wszystko, co się działo przez te dwadzieścia lat. Po kolei i sukcesy, i też gorsze momenty, i też chwile euforii wspólnie z kolegami. Gdzieś te ważne rzeczy odseparuję od tych, które należy po prostu zapomnieć, gdzieś przepuścić koło głowy. Natomiast na tą chwilę... Znacie mnie dobrze, bo nie potrafię tego zrobić. No muszę to przeżyć - mówił Stoch, cytowany przez Jakuba Balcerskiego ze Sport.pl.
Stoch też zapowiedział, iż chciałby pozostać przy skokach. - Widzę siebie w nowej roli po zakończeniu kariery. Może niekoniecznie jako trenera czy menedżera, ale mam świadomość wiedzy i doświadczenia, które zebrałem przez lata na skoczni. Przeszedłem przez każdą możliwą sytuację sportową. Uważam, iż tej wiedzy nie powinienem trzymać tylko dla siebie. Chcę się nią dzielić - opowiadał skoczek.

3 godzin temu






![Koszmar w Planicy. Groźny upadek [WIDEO]](https://i.wpimg.pl/1280x/sf-administracja.wpcdn.pl/storage2/featured_original/69c3b4df403528_14987691.jpg)






