Kadrowy problem Startu. Dwóch kandydatów na jedno miejsce

speedwaynews.pl 1 godzina temu

Anże Grmek oraz Jacob Jensen mają za zadanie jeździć jako zawodnicy U24. Słoweniec zdecydowanie przegrał rywalizacje na sparingach, przez co od początku meczu z Trans MF Landshut Devils jechał Jacob Jensen. Kolejkę później, Duńczyk nie powąchał toru, a z Wybrzeżem Gdańsk Grmek dał popis umiejętności. Jensen cierpliwe czeka, ale sam pali się niemiłosiernie do jazdy na torze.

Nie ukrywam, iż był trochę ból głowy. Przez moment pojawiła się myśl, jak tu rozdysponować starty Jacoba (Jensena). Anże zaczął dobrze ten pojedynek, przez co z automatu jechał do końca – przyznał sternik klubu Radosław Majewski dla speedwaynews.plMamy teraz weekend przerwy i jest chwila na to, aby to wszystko poukładać. Przed nami jeszcze dwa mecze domowe ze Świętochłowicami i Krakowem, więc mamy czas na podjęcie decyzji. Mam świadomość tego, iż Jacob pali się do jazdy.

Numery problemem?

Numery startowe gnieźnieńskiego zespołu budują pewną zależność. Kiedy nie ma startu, Kevin Fajfer spod numeru trzynastego dostaje łomot od prawie każdego seniora. Sam Masters ma podobnie z numerem jedenastym, a Ellis nieustannie walczył z prędkością. Majewski raczej nie będzie wyciągał wniosku z gorącą głową.

Rozmawialiśmy jeszcze przed sezonem o numerach startowych, gdzie znaleźliśmy wspólny kompromis. Wiadomo, iż jeden zawodnik woli jechać po równaniu, a inny, kiedy tego odsypanego materiału jest więcej. Ciężko jest wszystkim dogodzić. Nie chciałbym na gorąco mówić, czy coś się w tej materii zmieni. Mamy chwilę, aby wszystko przeanalizować.

Szansa dla młodzieżowca

Bartosz Bednarek natomiast szukał regularnych startów, z czym pomogła Abramczyk Polonia Bydgoszcz. Młodzieżowiec z klasy 500R został wypożyczony do Bydgoszczy na czas startów w Drużynowym Pucharze 2. Ekstraligi 500R. Ma to pomóc z poznawaniem torów, ponieważ samych imprez dla zawodników Krajowej Ligi Żużlowej jest niewiele.

Polonia Bydgoszcz wyszła z inicjatywą wypożyczenia naszego zawodnika. Oczywiście po konsultacji z Norbertem Krakowiakiem oraz rodzicami Bartosza, bo on sam jeszcze nie może podejmować za siebie decyzji. Tak, ma to mu pomóc w zdobywaniu doświadczenia oraz poznawania toru. Sam start w DPE 500R to aż szesnaście dodatkowych imprez – dodał sternik klubu.

Anze Grmek
Idź do oryginalnego materiału