Kadrowicz o powołaniu od Urbana. „Nie miałem żadnych sygnałów”

16 godzin temu

Kryspin Szcześniak był podopiecznym Jana Urbana w Górniku Zabrze, a w listopadzie były szkoleniowiec zaprosił go na debiutanckie zgrupowanie reprezentacji Polski. 25-latek przyznał, iż powołanie było dla niego pewnym zaskoczeniem.

Kryspin Szcześniak: Nie byłem przygotowany na powołanie

Obrońca Górnika Zabrze może być bardzo zadowolony z minionych dwunastu miesięcy. Jego zespół jest wiceliderem Ekstraklasy, mając tyle samo punktów co prowadząca Wisła Płock. A Szcześniak notuje udane występy na polskich boiskach.

Na tyle, iż w listopadzie 25-latek znalazł się w gronie powołanych na zgrupowanie reprezentacji Polski.

– Nie byłem do końca przygotowany, ponieważ wcześniej nie otrzymywałem żadnych sygnałów, iż to powołanie może niebawem nadejść. Było wtedy zaskoczeniem, choć oczywiście bardzo miłym i przyjemnym – ujawnił defensor w rozmowie z Jakubem Kłyszejką z TVP Sport.

Szcześniak cały czas czeka jednak na debiut w kadrze. Mecze z Holandią oraz Maltą oglądał w całości z ławki rezerwowych.

– Apetyt rośnie w miarę jedzenia. Jak już raz poczuje się smak kadry, to chce się być w niej regularnie. Precyzyjniej mówiąc: być, ale też grać, ponieważ obecność to jedno, debiut jest naturalnie kolejnym wymarzonym krokiem. Muszę dawać z siebie jeszcze więcej w Górniku. Tylko dobre występy w klubie mogą mnie przybliżyć do kolejnych powołań – stwierdził Szcześniak.

Górnik ligową rywalizację wznowi 31 stycznia spotkaniem z Piastem Gliwice. Później czeka go mecz z Lechem Poznań.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

  • Widzew złożył ofertę za pomocnika. To gracz uczestnika Ligi Europy
  • Reprezentant Polski w Widzewie? Mamy nowe informacje [NEWS]
  • Widzew bliżej transferu. „Porównuję go do Pirlo”

fot. NewsPix.pl

Idź do oryginalnego materiału