Po długiej reprezentacyjnej przerwie swoje działanie wznawiają piłkarskie ligi. Już jutro Chelsea zagra z Bournemouth a według relacji pięciu zawodników zdołało wykorzystać ten czas na zaleczenie swoich urazów.
Jednym z nich jest Caicedo - ekwadorski pomocnik w bieżącym sezonie wystąpił tylko raz ale ma okazję wrócić na boisko.
Moises jest gotowy do gry – wykorzystaliśmy ten czas, by doprowadzić go do pełni sprawności. Dobrze trenował i jest gotowy do występu. Szansę na debiut ma również Marco Palestra - przekazał trener.
Reece James, Joao Pedro i Palmer mieli również zdrowotne problemy, jednak wrócili do treningów i są brani pod uwagę jeżeli chodzi o skład na Bournemouth.
Każdy z nich trenował - niektórzy wcześniej od pozostałych, w tym także Marco Palestra. Taki był plan. Są gotowi do gry”. Palmer trenował czuje się lepiej. Nie chcieliśmy się spieszyć, dla niego najważniejsze jest, aby był w pełni sił, czerpał euforia z gry i czuł się dobrze. W meczu z Brentford widać było, iż miał pewne problemy, ale patrząc na kolejny etap sezonu, mamy dobre przeczucia.
Jedyną niekorzystną informacją jest potwierdzenie, iż Jamie Gittens – który doznał kontuzji kostki podczas zgrupowania reprezentacji Anglii U-21 – będzie w najbliższym czasie wyłączony z gry.
Nie będzie gotowy na jutrzejszy mecz; to złe wieści. Doznał urazu kostki i czeka go kilka tygodni przerwy.

3 dni temu

















