Patryk Kaczmarczyk przygotowuje się do pierwszej obrony mistrzowskiego pasa KSW w wadze piórkowej. Mimo iż na horyzoncie znajduje się starcie z Leo Brichtą, kibice wciąż wracają do tematu niewykorzystanej walki z Salahdinem Parnasse’em.
Obecny czempion kategorii piórkowej zapracował na swoją pozycję w klatce. Podczas gali KSW pokonał Adama Soldaeva i sięgnął po tymczasowe mistrzostwo dywizji. Naturalną konsekwencją miała być później unifikacja pasów z Salahdinem Parnasse’em, który wciąż figurował jako pełnoprawny mistrz.
Do takiego pojedynku jednak nie doszło. Francuz postanowił zakończyć swoją przygodę z KSW, zwalniając tytuły zarówno w wadze lekkiej, jak i piórkowej. W efekcie Kaczmarczyk został awansowany na pełnoprawnego mistrza federacji.
Wszystkie walki KSW 119 obstawisz u bukmachera FORTUNA. Nowi użytkownicy na start otrzymają aż do 300 zł. Wystarczy, iż pierwszy kupon z kursem min. 2.5 obstawicie za 50 zł, za co otrzymacie 150 zł we freebetach. A to tylko jeden z wielu bonusów na start.
| TYPY | KURSY | BUKMACHER |
| Patryk Kaczmarczyk wygra walkę | 1.47 | FORTUNA |
| Leo Brichta wygra walkę | 2.69 | FORTUNA |
Kaczmarczyk: Byłem gotowy, ale on nie chciał schodzić do 66 kilogramów
Podczas nadchodzącej gali XTB KSW 119 „Książę Radomia” po raz pierwszy będzie bronił pasa. Jego przeciwnikiem będzie Leo Brichta, jednak podczas medialnych obowiązków nie zabrakło pytań o byłego dominatora organizacji.
W rozmowie z Piotrem Mąkosą Patryk został zapytany, czy odczuwa niedosyt związany z faktem, iż nigdy nie skrzyżował rękawic z Parnasse’em w walce o mistrzostwo.
– Nie. W ogóle mnie to nie boli. Salahdine nie walczył 3 lata w kategorii piórkowej, także w ogóle wszyscy, którzy mówią o nim 'prawdziwy mistrz’ – spoko, nie przegrał walki, ale nie walczył w tej kategorii 3 lata. Dajcie spokój już. To jakby mówić, iż 'Karol Bedorf jest cały czas mistrzem kategorii ciężkiej’, bo nie jest. Dawno jest na emeryturze – posłużył się osobliwym porównaniem Kaczmarczyk. – Dlatego w ogóle nie patrzę w tej kategorii na Salahdine’a.
Radomianin podkreślił również, iż z jego strony nigdy nie było problemu z takim zestawieniem. Wręcz przeciwnie – był gotów walczyć o unifikację od momentu zdobycia tymczasowego tytułu.
– Jak zdobyłem ten pas, to od razu powiedziałem, iż jestem gotowy, jestem chętny. Tylko Salahdine nie chciał walczyć w kategorii 66, tylko 70 [lekkiej – red.].
Wypowiedź mistrza pokazuje, iż temat Francuza jest dla niego zamknięty. Kaczmarczyk nie zamierza budować swojej pozycji poprzez porównania do byłego czempiona. Zamiast oglądać się za siebie, skupia się na kolejnych wyzwaniach i pierwszej obronie pasa, która czeka go już podczas gali XTB KSW 119.

1 godzina temu
















