Kacper Tomasiak z olimpijskim srebrem. Bukmacherzy w szoku!

5 godzin temu

Szarość, smutek, zniechęcenie, rozczarowanie i niknące nadzieje. Czy z czegoś takiego może urodzić się olimpijski medal? Zaledwie 18-letni Kacper Tomasiak udowodnił, iż jak najbardziej! Kiedy wydawało się, iż po dekadach emocjonowania się skokami Małysza, Stocha, Żyły czy Kubackiego przyszedł ponury czas dla fanów polskich skoków, na igrzyskach niespodziewanym bohaterem został skoczek, który jeszcze rok temu ciułał punkty w Pucharze Kontynentalnym. – Mogło być lepiej – powiedział chwilę po konkursie przed kamerami Eurosportu, wprawiając w osłupienie dziennikarzy oraz… występującego w roli eksperta stacji Piotra Żyłę.

W historii zmagań w skokach narciarskich na igrzyskach olimpijskich czy mistrzostwach świata nie brakowało konkursów dziwnych i loteryjnych, w których szokujące rozstrzygnięcia były spowodowane wiatrem i szaloną aurą. Fani skoków pamiętają prawdopodobnie loteryjny konkurs na normalnej skoczni z mistrzostw świata w 2005 roku, wygrany przez Roka Benkovicia. Słoweniec nigdy wcześniej ani nigdy później nie stanął na podium zawodów Pucharu Świata. Zresztą również olimpijskie złoto Wojciecha Fortuny zdobyte w Sapporo było w dużej mierze efektem niezwykłego huraganu pod narty, jaki zakopiańczyk miał – i wspaniale wykorzystał – w pierwszej serii zawodów. O sukcesie Kacpra Tomasiaka, można z całą pewnością powiedzieć, że… nie zostanie zapisany w księdze medali szczęśliwych, przypadkowych czy spowodowanych niespodziewaną słabością rywali. Najmłodszy w historii Polski medalista olimpijski w skokach narciarskich zaprezentował nie tylko wielką sportową klasę, ale też siłę mentalną, której mogłoby mu pozazdrościć wielu bardziej doświadczonych sportowców, a do tego pokonał przeciwników, którzy skakali po prostu znakomicie!

Książkowe skakanie

– Co Kacper ma wyjątkowego? No skacze tak… książkowo. Odbija się w tę stronę gdzie trzeba. Prowadzi płasko narty i ładnie się na nich kładzie. Po prostu robi wszystko jak trzeba – analizował na gorąco Piotr Żyła na antenie Eurosportu. Od początku sezonu to właśnie Tomasiak był najjaśniejszym punktem naszej kadry. W sezonie, w którym kibice liczyli na „last dance” Kamila Stocha, starzy mistrzowie jak właśnie „Orzeł z Zębu”, Dawid Kubacki czy Piotr Żyła nie mogli odnaleźć formy. Dwaj ostatni nie załapali się do kadry na IO, wybierając się do Włoch ostatecznie w roli ekspertów telewizyjnych. Stoch co prawda wystąpił w konkursie olimpijskim, ale niestety nie dał rady awansować do drugiej serii. Ale, jakby to brutalnie nie brzmiało, w polskich skokach narciarskich nie pierwszy raz sprawdza się powiedzenie „umarł król, niech żyje król”.

23 stycznia 2011 roku. 23-letni Kamil Stoch na Wielkiej Krokwi po raz pierwszy wygrywa konkurs o Puchar Świata. W tym samym czasie kończący karierę Adam Małysz jest w zakopiańskim szpitalu po groźnie wyglądającym upadku w pierwszej serii konkursu. – Długo nie znałem wyników zawodów. Byłem na badaniach i nie miałem dostępu do nich. Dowiedziałem się dopiero po jakimś czasie. Nie dzwoniłem jednak do Kamila z gratulacjami, bo chwilę później widzieliśmy się. Tam chyba nastąpił początek przekazywania symbolicznej pałeczki w polskich skokach, który zakończył się kilka tygodni później w Planicy – tak tamte chwile wspominał Adam Małysz w rozmowie z Onet Sport. 15 lat później w Predazzo, tak szczęśliwym dla polskich skoków, pałeczka po raz kolejny powędrowała w młodsze ręce. Tym razem należące do Tomasiaka, o którym jeszcze niedawno słyszeli tylko fanatycy beskidzkich skoków narciarskich.

Szczęście razy sześć

– Trzymaliśmy mocno kciuki za wszystkich biało-czerwonych, po cichu licząc na dobry występ któregoś z naszych zawodników. Medal to jednak było bardziej odległe marzenie kibica, niż realna ocena sytuacji – mówi Łukasz Seweryniak, General Manager firmy Superbet, sponsora reprezentacji Polski w skokach narciarskich i dodaje: – Jeszcze dzień przed zawodami kursy na medal Kacpra Tomasiaka były naprawdę wysokie. Później, po świetnych skokach treningowych, zaczęły spadać, ale na pewno nie można powiedzieć, żeby był on faworytem do medalu. Każdą złotówkę postawioną przed konkursem na jego miejsce w TOP 3, gracze Superbet pomnożyli ponad sześciokrotnie.

Kiedy Adam Małysz sięgał po srebrne medale olimpijskie w Vancouver, Tomasiak niespełna miesiąc wcześniej skończył trzy lata. Olimpijskie złota Stocha w Soczi może już pamiętać, jako siedmiolatek. Na szczęście na pewno nie zapadła mu w pamięć historia Stefana Huli z igrzysk w Pjongczangu, kiedy to Polak prowadził po pierwszej serii, w drugiej zaprzepaszczając niestety szanse medalowe. Tomasiak, będąc po pierwszym skoku o krok od podium, w drugiej skoczył wprost perfekcyjnie dając wszystkim nadzieje choćby na olimpijskie złoto. To zgarnął jednak ostatecznie Niemiec Phillip Raimund, dla którego to również był debiut na najwyższym stopniu podium w poważnych zawodach. Zresztą w jego przypadku też można mówić o sporej niespodziance, za wytypowanie go do złota w Superbet również można było znacząco pomnożyć stawkę na kuponie.

– To mój najlepszy dotychczas sportowy dzień w życiu. Ale myślę też, iż te najlepsze chwile jeszcze przede mną – podsumował srebrny medalista IO W Cortinie d’Ampezzo. I tych najlepszych chwil jak tlenu potrzebuje nie tylko Tomasiak, ale też całe polskie skoki narciarskie, dla których ten medal może być jak zastrzyk adrenaliny prosto w serce dla pacjenta w ciężkiej zapaści.

***
O SUPERBET

Superbet Zakłady bukmacherskie to operator zakładów bukmacherskich i gier on-line charakteryzujący się wysoką dynamiką wzrostu i szybkim rozwojem. Globalnie Superbet grupa zatrudnia ponad 5 tysięcy osób, prowadząc działalność bukmacherską w Rumunii, Polsce, Brazylii, Belgii i Serbii. Na rynku polskim jest obecna od 2018 roku. Od 2020 roku oferuje zakłady on-line w aplikacji mobilnej oraz na stronie superbet.pl.

Superbet jest jednym z legalnych bukmacherów w Polsce

Firma może się pochwalić nagrodami w plebiscycie NAGRODY BUKMACHERSKIE za rok 2021, 2022, 2023, 2024 oraz 2025 w kategorii Najlepszy Bukmacher, Najlepsza Aplikacja Mobilna, Najlepsza Oferta Live, Najlepsza Oferta na Piłkę Nożną, Tenisa, Esport, Najlepszy Marketing i Nagroda Użytkowników.

Co sprawia, iż gracze wybierają Superbet? Stałe promocje takie jak Superprzewaga czy Superbonus powodują, iż graczom po prostu nie opłaca się grać gdzie indziej, a atrakcyjne nagrody w darmowych grach jak Supergame czy Superspin przyciągają do wspólnej zabawy również tych, którzy szukają innych sposobów na sportową rozrywkę. Gdy dodać do tego wielokrotnie nagradzaną aplikację, w której można oglądać na żywo transmisje meczów, śledzić statystyki czy przeglądać kupony innych graczy dzięki platformie do gry społecznościowej Supersocial, silna pozycja Superbetu na polskim rynku jest w pełni zrozumiała.

Superbet od początku działalności na naszym rynku prężnie wspiera polski sport. Jest sponsorem strategicznym/głównym Lecha Poznań, Górnika Zabrze, Jagiellonii Białystok, wielosekcyjnego GKS-u Katowice, Arki Gdynia, a także sponsorem I-ligowej Wisły Kraków, Wieczystej Kraków oraz GKS-u Tychy. Bukmacher jest również sponsorem koszykarskich Dzików Warszawa, reprezentacji Polski w skokach narciarskich oraz największego turnieju szachowego – Superbet Rapid&Blitz. Sponsoruje też turniej Superbet Poland Darts Masters i wiele innych wydarzeń sportowych. W osobnym tekście możesz przeczytać naszą recenzję Superbet.

Fot. Newspix

Idź do oryginalnego materiału