Kacper Tomasiak o swoich skokach: Może nie idealne, ale bardzo dobre

3 godzin temu

Mamy pierwszy polski medal Igrzysk Olimpijskich w 2026 roku! Kacper Tomasiak zajął drugie miejsce w poniedziałkowym konkursie na skoczni normalnej. Wygrał Niemiec Philipp Raimund z przewagą 3,4 pkt nad Polakiem.

Kacper Tomasiak z medalem IO!

W pierwszej serii Polak skoczył 103 metry, co dało mu czwarte miejsce ex aequo ze Szwajcarem Gregorem Deschwandenem. Strata do podium wynosiła zaledwie… 0,1 pkt, dlatego nadzieje i szanse na medal Tomasiaka wzrosły. W drugiej serii nasz reprezentant odpalił rakietę. Skoczył 107 metrów i to w rewelacyjnym stylu. Objął prowadzenie.

Trzeba było czekać na skoczków, którzy zakończyli pierwszą serię w czołowej trójce. Kristoffer Sundal nie dał rady. Valentin Foubert również nie zdołał wyprzedzić Polaka. Ta sztuka udała się dopiero Philippowi Raimundowi, zatem ostatecznie Tomasiak zajął drugą lokatę!

KACPER
TOMASIAK
WICEMISTRZEM
OLIMPIJSKIM

Najpiękniejszy szok we współczesnej historii polskiego olimpizmu #MilanoCortina2026 #skijumpingfamily#TeamPL #HomeOfTheOlympics pic.twitter.com/S7p0m8E8IC

— Eurosport Polska (@Eurosport_PL) February 9, 2026

Niedługo po konkursie Polak udzielił krótkiego wywiadu dla Eurosportu.

Nie wiem tak do końca, jak to zrobiłem, chociaż na pewno raczej dobrze skakałem. Może nie idealnie, ale na pewno bardzo dobrze. Jestem trochę zmęczony tym wszystkim, ale też się bardzo cieszę. Myślę, iż to najszczęśliwszy dzień w moim sportowym życiu, chociaż mam nadzieję, iż jeszcze w całym życiu nie będzie najlepszy, iż się zdarzą lepsze chwile – mówił Tomasiak.

Następnie nasz srebrny medalista przyznał, iż pojawiło się trochę stresu i presji, ale bardziej na belce i chwilę przed nią, natomiast sam skok udało się oddać na większym luzie.

Ten drugi skok był super, ten pierwszy był minimalnie gorszy. Nie wiem, czy zdarzył się wcześniej lepszy skok, ale na pewno to były jedne z najlepszych skoków – opisywał Polak.

– Chciałbym zadedykować medal całej rodzinie, która zawsze mnie od dziecka wspierała. Jestem im za to bardzo wdzięczny i myślę, iż ten medal mogę im zadedykować – zakończył Tomasiak.

Brązowe medale przypadły z kolei Szwajcarowi Gregorowi Deschwandenowi oraz Japończykowi Renowi Nikaido.

Tomasiak był jedynym reprezentantem Polski w drugiej serii – Paweł Wąsek zajął 35. miejsce, a Kamil Stoch zakończył zmagania na 38. lokacie.

Konkurs na skoczni dużej odbędzie się w sobotę.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

  • Prevc goni Nykaenena. Do tej pory nikomu się nie udało
  • Rozmiar ma znaczenie w locie. O co chodzi z penisami skoczków?
  • Kacper Tomasiak na podium igrzysk? Goldberger komentuje

Fot. Newspix

Idź do oryginalnego materiału