Już można narzekać na igrzyskach. Najbardziej na maskotki
Zdjęcie: Łotyszka Zane Kaluma i maskotka olimpijska
Najbardziej ponarzekać można w Mediolanie (i innych olimpijskich miastach) na niedobór jednego z podstawowych produktów, które powinny być dostępne w oficjalnych sklepach z pamiątkami, czyli maskotek — pisze Jakub Wojczyński, korespondent "Przeglądu Sportowego" na zimowe igrzyska olimpijskie.

2 godzin temu
















